Pracy nie polecam,uwierzcie nawet wrogowi bym nie poleciła.Pracodawca uważa ze najniższa płaca to i tak za dużo dla pracowników, prosząc o podwyżkę szefa nie licz na to ze dostaniesz,a szefowa,księgowa i BHP-owiec 3-w jednym ogólnie to bez mózgu człowiek, myśli ze wszystko wie a spróbujcie się jej tylko sprzeciwić to was opierdzieli po całości.A szanowny pan kierownik Tomek najlepiej to by siedział przy biurku i objadał się jedzeniem gdy szefostwa nie ma.A pracownicy tyle lat ze sobą już pracują a i tak każdy na kogoś donosi zwłaszcza na zgrzewarce Adam który szefowi wszedł w tyłek tak głęboko ze już bardziej się nie da,natomiast dziewczyny na dole są na prawdę podle i lubia rozkazywac, donosić choć z pozoru nie wyglądają i myślisz ze cie naprawdę lobią. Oczywiście znajdzie się parę osób z którymi można pogadać i się pośmiać ale to została garstka.Na początku jak pamiętam było bardzo fajnie nawet szef był bardzo spoko niestety przypływ gotówki bardzo go zmienił nowe auta ,monitoring w zakładzie odliczanie czasu na wyjście do ubikacji,śniadania w toalecie dosłownie .Dziwie sie tylko ze tyle osób się przewinęło przez zakład przez te parę lat i nikt jeszcze nie napisał żadnej opinii na temat pracy w tym zakladzie.Chcialabym jeszcze dodać ze zal jest mi osób które tam jeszcze pracują .PRZYKRE.....