O LEKARZU JÓZEFIE ROZKOSZU.
Właśnie opuściłam gabinet „doktora”. Prywatna wizyta, pierwszy raz u endokrynologa na którą skierował mnie mój lekarz onkolog. Po okazaniu wyników których część była znacznie powyżej normy lekarz kpiąco zapytał w jakim celu właściwie przyszłam. Od początku wizyty zwracał się tonem pełnym irytacji i pretensjonalizmu. Kiedy wytłumaczyłam w skrócie co mnie sprowadza i jakie według onkologa objawy mogą świadczyć o chorej tarczycy, „lekarz” (celowo w cudzysłowiu ponieważ na ten tylul absolutnie nie zasługuje ) po usłyszeniu pierwszego objawu jakim jest ZMĘCZENIE (nie zdążyłam nic więcej dodać) podniesionym głosem przerwał mi i rozpoczął swoją tyradę odnośnie tego że niepotrzebnie przyszłam, że objawy są z różnych przyczyn, że wyniki wskazują na hasmioto objawy NIE (ale jakie objawy skoro nie zdarzyłam dokończyć ).
Po zapytaniu czy mam hasimoto i co mam dalej robić bo nie rozumiem (według niego to skandal że nie zrozumiałam jego wywodu), zapytał czy w ogóle RACZYŁAM go słuchać i że on nie będzie się ZNOWU powtarzał, żebym sie OBUDZIŁA i RACZYŁA SIĘ SKUPIĆ. Bez słowa zaczęłam sprzątać swoją dokumentację, kiedy podnosząc głos zapytał co ja wyrabiam stwierdziłam spokojnym głosem (ale niestety już płacząc) zgodnie z prawa ze jako mgr pielęgniarstwa od lat pracujący w zawodzie w szpitalu, z różnymi lekarzami NIGDY nie spotkałam się z takim pretensjonalnym i obrzydliwym podejściem do pacjenta. Kiedy zaczęłam opuszczać gabinet Szanowny LEKARZ wybiegł za mną, wyprzedził mnie na korytarzu i zaczął krzyczeć że jestem głupia i nadaje się jedynie na salową a nie na pielęgniarkę i powinnam się leczyć :).
Tak szanowni Państwo zostałam potraktowana w dokładnie 10 minut podczas prywatnej wizyty u tego człowieka. Cała przychodnia patrzyła jak rzuca moją dokumentacją na rejestrację i na mnie krzyczy. Omijajcie szerokim łukiem tego niezrównoważonego człowieka. Jako pacjentka onkologiczna która już wiele przeszła ale również jako osoba czynnie pracująca w zawodzie medycznym, NIGDY nie spotkałam się z tak skandalicznym zachowaniem