Z daleka od tej myjni07.03.2018 14:32
Inne
Takiego chamstwa wobec klienta nie widziałem jeszcze nigdzie. Grzeczne zwrócenie uwagi, że podany czas mycia (panowie podali 1 godzinę i 20 minut, przyszedłem po 1 godzinie i 35 minutach, a pracownik oznajmił, że potrzebuje jeszcze kwadransa) nie jest przestrzegany i nie szanuje się czasu klienta, skończyło się nie przeprosinami, a atakiem szału pracownika biurowego (szefa???). Mówił, iż „takich klientów nam nie potrzeba, bo mamy ich już tylu”, a wkrótce usłyszałem nawet (usunięte przez administratora) i groźby pod moim adresem. Pan szybko przeszedł „na Ty”, korzystając z tego, że jest starszy. Uwagi typu „nie zauważyłem, żeby pana ręce skalane były jakąś pracą, więc proszę mnie nie pouczać” też na najwyższym poziomie i intelektu i kultury. Szkoda czasu, jest tyle innych myjni w Krakowie, a w tej jak widać mają zbyt wielu klientów...