Gość22.05.2017 12:01
Inne
Nie polecam wybierać się na rozmowę o pracę do tego salonu! Rozmowa mało profesjonalna, właściciele przeprowadzali ze mną rozmowę przy ludziach tj. fryzjerach i klientach zamiast na zapleczu w ciszy i spokoju z dala od ludzi, gdyż jest to sprawa bardzo indywidualna i nie każdy musi słyszeć co mówię. Dlatego starałam się mówić cicho, gdyż nie była to komfortowa sytuacja. Pomijając ten fakt , sam właściciel to niestety człowiek bardzo apodyktyczny i według niego wszechwiedzący. Gdy powiedziałam ,że pracowałam dotychczas na umowy zlecenia to zapytał czy ja tak chcę. Odpowiedziałam, że nie ,ale prawie wszędzie proponują teraz umowy zlecenia, a on się zaczął perfidnie śmiać po czym dodał ,że to nie prawda- niekulturalny wręcz bezczelny człowiek. Pani właścicielka natomiast nawiązując do mojego doświadczenia w windykacji zaczęła się przechwalać , że była super pracownikiem i w dodatku bardzo skutecznym, gdyż jak sama pracowała w windykacji to od wszystkich dłużników ten dług ściągała. Nie wypada nawet starszej pani tak się przechwalać a są to starsze osoby więc powinni się wykazać odrobiną kultury i skromności. Oczywiście stwierdzili że są najlepszym salonem fryzjerskim we Wrocławiu a kiedy powiedziałam,że po to jest rozmowa abym dowiedziała się na temat warunków zatrudnienia szanowna właścicielka sama kazała mi pytać. Po prostu kpina. Takiej rozmowy to jeszcze w swoim życiu nie miałam. Dziwni ludzie , wręcz odpychający. Sam właściciel powiedział ,że w pracy nie ma sprawiedliwości. Oczywiście rozmowę przerwałam i wyszłam , gdyż nie widziałam sensu tam dłużej zostać. Stanowczo odradzam!!!