Misza04.05.2020 22:30
Inne
Ogólnie wypłata maksymalnie 1900 euro przy dobrych wiatrach. Praca od pon do pt ale to w cudzysłowiu. Jeden weekend długi, czyli zaczynacie od piątku rano lub popołudnie, a kończycie w poniedziałek rano, bo na 17.00 trzeba wrócić do Sporen. Krótki weekend tragedia, zaczyna się w sobotę rano lub południe i wrócić trzeba w niedzielę, też gdzieś na 17.00. Nocki bez dodatkowego wynagrodzenia należnego za pracę w nocy. Obniżanie wygrodzenia za uszkodzenia auta w wysokości 80 euro. Za niedopełnienie formalności obniżki 25 euro za każdą pomyłkę. Brak pomocy przy załatwianiu spraw urzędowych. Sprawy związane z funkcjonowaniem firmy załatwiane dość szybko, ale prośby i sprawy kierowców odkładane i lekceważone. Autohofy zabronione lub płać z własnej kieszeni. Szukanie oszczędności na każdym kroku. Wraca się firmowym autem do domu, ale czas oczekiwania na innym kierowców jest często długi. Pauza weekend jest liczona od wyjęcia karty z tachografu. Jeśli uda Ci się zjechać ciężarówką do domu. To szukaj miejsca parkingowego bezpłatnego lub płać sam za parking, a szef Ci zwróci z niekorzystnym kursem.