Abs-Ochrona Środowiska Sp. z o.o.

Katowice

Ocena pracodawcy 2/6

na podstawie 10 ocen.

Opinie o Abs-Ochrona Środowiska Sp. z o.o.

Dbamy o każdą opinię, dlatego pracodawca nie może ich usuwać. Sprawdź, kiedy Twoja opinia łamie regulamin - więcej.

Dodaj odpowiedź

Anuluj

Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Abs-Ochrona Środowiska Sp. z o.o.

(...)

Smutne jest to, że wszystkie powyższe komentarze są prawdziwie a zarząd nic nie robi by było lepiej. To nie PRL by dawać komuś najniższą krajową (o ile ktoś dostanie zaszczyt posiadania umowy o pracę) oraz w łapę pod stołem tylko po to by obejść płacenie składek. Rotacja pracowników jest na tyle wysoka a ludzie i tak wysyłają CV. Nie polecam

Batman

Mam pytanie, jak wyglada praca geodetów w tej firmie?

Twój Anioł Stróż
@Batman 01.03.2017 14:39
Mam pytanie, jak wyglada praca geodetów w tej firmie?

Praca geodetów? Zamkną Cię w piwnicy (to nie żart-planują tam przenieść część firmy) z jakimś jednym starym, biednym urządzeniem GPS i będą chcieli cudów. Oczywiście może się zdarzyć, że nie będziesz długo dostawał umowy. Może się zdarzyć, że Pani Prezes zaproponuje staż lub umowę zlecenie na członka rodziny;) Oprogramowanie biedne lub lewe. Generalnie bieda pracowników i luksus Zarządu. Szczerze i z całego serca odradzam, ale sprawdź sam. Kilka osób się tam ustawiło i nic nie robią, więc może i Tobie się uda. Jeśli chodzi o zarobki to zwykłej inżynierskiej pensji 3.5k nie będziesz miał... Generalnie firma z pokomunistycznymi układami. Obraz nędzy i rozpaczy. Wstyd pisać w CV że się tam pracuje;) Pozdrawiam

3e4rtgh

@kuter oj no mzoe w takim razi była w przebudowie albo cos takiego w koncu to tylko strona internetowa ;)

Były pracownik

Zarząd totalnie niekompetentny, wynagrodzenie "na wała", połowa pod stołem. Umowy na najniższe krajowe na starcie a już wielkim atutem jest bycie zarejestrowanym w urzędzie pracy... gdyby się dało to pochowaliby Was bez trumny gdyby było taniej o 20zł. Płacone na czas, a o "czarny" zarobek można być pewnym NIESTABILNOŚCI. W praktyce jeden projektant uprawniony o znikomej wiedzy i podpisy w pozostałych branżach "z zewnątrz" na hajs pod stołem. Polowa kadry to ludzie wbijający nóż w plecy przy najbliższej okazji byle by wyjść z sytuacji bez szwanku, pozostała część to albo ludzie z "łapanki z urzędu pracy" i na koniec paru sensownych, którzy faktycznie w mrówczej pracy generują przychody.

no właśnie

Dokładnie... i świecenie oczami przed inwestorami za niekompetencję innych osób. Dobre dla hardcorowców, którzy lubią dochodzić do celu po trupach. A jeśli chodzi o wsparcie dla asystentów, no to praktycznie zerowe. Każdy od wszystkiego. Ciężko się doprosić o umowę o pracę, ale w sumie... kto by tam chciał tyle pracować, chyba desperat. Jedyny plus, to wypłata w całości i w terminie.

Ag

Kiedyś tam pracowałam - stanowczo odradzam, nie chcę pisać tutaj o szczegółach bo nie mają one znaczenia natomiast fakt jest taki że zetkniesz się z chaosem w zarządzaniu i mnóstwem niedomówień , podkopów pod tobą itp.

pracuś

c.d. będę się musiał wdrożyć w program którego nie znam... Odpowiedź zdziwionego prezesa no jak to jaki ? W Autocadzie Pytam: W czystym ? Prezes... nie zrozumiał pytania Pytam: A w jakim programie robicie obliczenia konstrukcji? Prezes... jak to w programie ? ... my robimy !!!uwaga !!!uwaga !!!RĘCZNIE Tak więc jak ktoś chce się pośmiać to warto przejść interview Jak ktoś chce tam pracować - to raczej odradzam, chyba że lubi wszystko robić na piechotę w czystym cadzie warsztatówkę stali czy zliczać tysiące prętów w żelbecie.

pracus

A mi wystarczyło odbyć rozmowę kwalifikacyją by wyrobić sobię negatywną opinię o tej firemce. Posiadam bardzo duże doświadczenie zawodowe, znam doskonale oprogramowanie (MESowskie, kilka programów BIM etc...). Prezes w rozmowie ze mną zamiast koncentrować się nad moimi kwalifikacjami pytał czy jestem zarejestrowany w urzędzie pracy, po poinformowaniu człowieka iż nie jestem... uwaga!!! uwaga!!! KAZAŁ (pomimo braku jakichkolwiek podstaw cywilnoprawnych jak np brak jakiejkolwiek umowy ze mną) się w tej patologicznej instytucji zarejestrować gdyż wtedy dostaną na utworzenie miejsca pracy dofinansowanie. Rozbawiony zacząłem pytać o finanse... usłyszałem bajki o sierotce marysi... tj że najpierw muszę się wykazać (tak jakby pisemne referencje od poprzednich 2 poważnych firm nie wystarczały)... Coraz bardziej rozbawiony pytam się prezesa w jaki sposób miałbym się wykazać tj na jakim oprogramowaniu pracuje firma gdyż nie wiem czy nie będę się musiał wdrożyć w prog

Pracownik

Osoba sporządzająca kosztorysy nie ma o budownictwie, instalacjach zielonego pojęcia, wybiera tylko pozycje z katalogów, potem trzeba ,,świecić oczami" przed Inwestorem i się kompromitować na spotkaniach, bo ,,kosztorysant" nie raczy być na Nich obecny.Ogólnie to kompromitacja za kompromitacją. Szkoda tylko niektórych ludzi, którzy tam pracują, bo wykazują się ogromnym potencjałem, jednak z uwagi na taką a nie inną strukturę firmy ,nie są w stanie się wykazać. Absolwenci - strzeżcie się ABS OCHRONY ŚRODOWISKA, będziecie się podpisywać pod tymi pseudoprojektami, będziecie kojarzeni z Tą firmą pseudoprojektową. Kasę tam można zarobić, ale uprawnień nie - ewentualnie na projektach, które ledwo co zahaczają o branże konstrukcyjne, instalacyjne itp

Pracownik

Firma pseudoprojektowa. Zarząd (Prezes i Pani Prezes) stanowią ludzie co najmniej niekompetentni. Brak jakiejkolwiek organizacji. Biorą udział w projektach, o których kadra nie ma pojęcia (nie są wykształceni w tych branżach, nie mogą zdobywać w uprawnień), w niemożliwych do realizacji terminach, co za tym idzie: często trzeba siedzieć po godzinach, które nie są wypłacane. Rozdają tematy na które są krótkie terminy 3miesięczne po 1-2msc od podpisania umowy, gdzie na mapy trzeba czekać 2-3msc! Zarząd każe robić projekty na wymyślonych mapach, bo goni termin a makulaturę trzeba złożyć, żeby fakturować (CHORE!). Obiecują premie, których nie dają.Dodatkowo, mianują kierownikami co drugiego pracownika, najczęściej takich, co nie mają w ogóle pojęcia o projektowaniu, a zajmują się rozwożeniem pism. Oprócz tego, wyznaczani są kierownicy poszczególnych projektów. Chaos niemożliwy. Osoba sporządzająca kosztorysy nie ma o budownictwie, instalacjach zielonego pojęcia, wybiera tylko pozycje z kata

były pracownik
@Pracownik 10.01.2012 10:57
Firma pseudoprojektowa. Zarząd (Prezes i Pani Prezes) stanowią ludzie co najmniej niekompetentni. Brak jakiejkolwiek organizacj...

niestety potwierdzam negatywną opinię

Zostaw opinię o Abs-Ochrona Środowiska Sp. z o.o. - Katowice

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Abs-Ochrona Środowiska Sp. z o.o.