Pracuję w tej firmie juz długi czas.Praca jak praca,trzeba zrobić i tyle. Jeśli natomiast chodzi o pracowników,kierownictwo i szefostwo to uważam iż jest to poniżej poziomu średniowiecza.Z wieloma opiniami powyżej muszę się zgodzić.
Pracownicy z dużym stażem pracy gnębią nowych ile sie da i owszem wielokrotnie na zlecenie kierowniczki.Wine za źle wykonaną pracę zawsze zwalają na nowych lub mlodszych stażem.Panujący ogólnie mobbing jest masakryczny. Wyzywiska,przekleństwa,poniżanie na każdym kroku.
Z zasady chyba przyjęto że albo wchodzi się komuś w (usunięte przez administratora) albo ma sie poprostu bardzo prze..ne.
Kierowniczka często działa całkowicie niezgodnie z prawem,nie liczy się absolutnie z tym jak ktoś pracuje.Nie interesuje ją prawda o wydarzeniach.
Totalnie kryje przed szefostwem starych pracowników jeśli coś popsują,coś nie wyjdzie,posuwając się do ochydnych kłamst.
Swoje opinie natomiast opiera wylącznie na plotkach i pomówieniach wysnuwanych wlasnie przez starych pracowników.
O ludziach tam pracujących i kierowniczce można mówić wiele ale ze z Gestapo czy że wariaci to naprawde delikatnie powiedziane.
Od bycia sprawiedliwym to kierowniczce naprawde bardzo daleko.I mogę uwierzyć w wiele rzeczy,że dostaje od szefostwa itp ale nie w to że traktuje w ten sposób podwladnych własnie przez to bo bardzo wiele rzeczy absolutnie nie ma nic wspolnego z szefostwem. Wlaśnie chociazby wspomniane wcześniej wyjścia do łazienki.
Niektorym,jak np pakowaczkom czy pracownicą produkcji wolno ile chcą natomiast inni mają nosic papmersy bo nie mogą.
Ludzie ktorzy naprawde chcą pracowac odchodzą bardzo szybko,często po paru dniach własnie przez starych pracowników i kierowniczke.
Zgodze sie z opiniami że wlasnie to te kilka osob najbardziej rozwala firme.
Ludzie ktorzy juz coś umieja odchodzą lub są zwalniani pod byle pretekstem,czesto są to osoby ktore naprawde bardzo dobrze wykonują swoje obowiazki.