P.H.U Polcan

Warszawa

Ocena pracodawcy 3/6

na podstawie 84 ocen.

Opinie o P.H.U Polcan

Dbamy o każdą opinię, dlatego pracodawca nie może ich usuwać. Sprawdź, kiedy Twoja opinia łamie regulamin - więcej.

Dodaj odpowiedź

Anuluj

Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie P.H.U Polcan

Bot

Pracę na magazynie szczerze odradzam. Już pierwszy kontakt z brygadzistą utwierdza w przekonaniu, że trafiło się w niezłe (usunięte przez administratora) Tak niekompetentnych ludzi, udających przy pomocy niezrozumiałych dla nich słów by podnieść swoje ego, nie sposób mi było znaleźć w mojej całej karierze. Szybko uciekłem i naprawdę dobrze mi z tym. Kto dał A. takie stanowisko? Ten chłop w normalnej firmie nawet na stróżówce miałby ciężko.

do bot
@Bot 05.12.2017 21:37
Pracę na magazynie szczerze odradzam. Już pierwszy kontakt z brygadzistą utwierdza w przekonaniu, że trafiło się w niezłe (usun...

Nie prawda. Brygadzista A. którego się przyczepiłeś to klawy koleżka, możne i na pracy się nie zna ale jest miłym, ciepłym i sympatycznym mężczyzną.

on

Co te wypowiedzi mają wspólnego z opinią o pracodawcy?

typ

wielki pan dyrektor co trzyma wszystkich za twarz a nie potrafi sobie poradzić z typem "R"" z przyjęć co pali trawę w pracy i wcale się z tym nie kryje :-)

Carlos Alberto Pereira
@typ 23.04.2017 21:23
wielki pan dyrektor co trzyma wszystkich za twarz a nie potrafi sobie poradzić z typem "R"" z przyjęć co pali tr...

Do typ To są zwykle pomówienia i chamstwo z twojej strony . Zespół zajmujący się przyjmowaniem towaru to ludzie o nieskalanej opinii, cieszący się dużym zaufaniem i sympatią nie tylko w środowisku pracowniczym ale także w swoich społecznościach lokalnych. Każdy jest tylko człowiekiem i popełnia błędy, ale tak marna prowokacja jakoby ktoś z tam pracujących był kiedykolwiek pod wpływem substancji odurzających , prowadzi do wniosków ze masz coś z glowa kolego. Przyczepiles się najmłodszego, bezbronnego pracownika zespołu mając świadomość że to będzie najłatwiejszy ofiarą tym pokazujesz swoją malosc i kompleksy. Powtórzę jeszcze raz zespół z przyjęć to kompletny mechanizm kierowany przez najlepszego brygadziste. I to zapewne cie boli sukcesy tego kolektywu.

Idę na kebaba na Woli

Co za pierdoły tu wypisujecie. Koleś z kompleksami, dziwi się, że jakaś laska gada z gościem z biura, WOW! Nie zasnę dziś chyba. Mam szanse u dziewczyn z biura, stary dzięki, życie jest piękne.

Oczekujacy odpowiedzi
@Idę na kebaba na Woli 22.01.2017 19:54
Co za pierdoły tu wypisujecie. Koleś z kompleksami, dziwi się, że jakaś laska gada z gościem z biura, WOW! Nie zasnę dziś chyba...

Na kebabie się nie skończyło :D dawaj więcej szczegółów , podaj imię i nazwisko, niech się wstydzą mężatki żonaci :D

Pracownik

Dominik bracie Mimo upodobań typowych dla wygłodniałych mężczyzn z samochodów dostawczych, jestem wybredny i opanowany. Wielokrotnie potrafiłem odmawiać kobietom i mężczyznom sugerującym wspólne podróże na firmowym paliwie w odległe obszary mojego rejonu. Raz uległem, zostałem zmanipulowany i niewybredny sposób wykorzystany pod pretekstem instalacji programu na laptopie. Teraz kiedy napisałeś o Woli i kebabie ... moje wspomnienia wróciły. Praca w polcanie jest wzorowa, warto tutaj pracować ponieważ jest dużo imprez integracyjnych :)

Dominik

Ależ było moje zdziwienie kiedy idąc na kebaba na woli, zobaczyłem atrakcyjną kobietę pracującą na wysokim stanowisku w biurze ze zwykłym rozwodnikiem , też z biura. Dotychczas kobiety z biura traktowałem jako obiekty poza zasięgiem podrywu przez magazyniera. Zmieniłem zdanie, nie trzeba być utalentowanym mężczyzną z talentem kabareciarza. Wystarczy być zwykłym rzemieślnikiem podrywu, bez koneksji towarzyskich skoro potrafią dać szanse komuś takiemu. Pamiętajcie Nasza praca na magazynie jest doceniana zarówno przez konkurencje jak i w biurze przez wszystkich pracowników. Nasze przygotwane zamówienia trafiają nie tylko do miłośników tonerów i tuszy ale także klientów zagranicznych. Klienci mimo wysokich cen, cierpliwie czekają w kolejce, kiedy mistrz magazynu będzie miał czas aby przygotować paczkę do wysyłki. Jesteśmy elitą zaradną ekipą magazynierską która staje się łakomym kąskiem nie tylko dla konkurencyjnych firm ale także kobiet i prawdopodobnie mężczyzn. Panowie Niech moc będzie z Nami.

Rudy
@Zakon Krzyżacki 26.01.2017 10:30
Nie ładnie wypominać przeszłość mężczyźnie który do końca życia musi dźwigać krzyż z piętnem kryminalisty. Niedoszły ksiądz wy...

Jestem zadowolony mam kolegów i Ramstaina czego chcieć więcej :)

Krejzol
@Rudy 01.02.2017 20:26
Jestem zadowolony mam kolegów i Ramstaina czego chcieć więcej :)

Rudy i koledzy buahahahaha

AKTUALNY MURZYN W TYM KOCHŁOZIE

Praca na magazynie spoko! Ogólnie wiadomo że wchodzi tu tylko sfrustrowana wiara wylewać swoje żale. Żartowałem :) Kibel totalny

Jestem bananem

Bida w kraju... ni ma na remont ni ma na żarówki

Nick

ludzie pracujący na magazynie zostali pozbawieni jakiejkolwiek moralności. Jeden z pracowników zakładając portal randkowy liczył na romans z elegancko przystojną kobietą. Kiedy poznał wymarzoną kobietę o nietuzinkowym wyglądzie "Maryli Rodowicz Sopot 74" okazała się żonatą. Jednak elegancko przystojna kobieta wyjawiła mroczną tajemnicę swojego małżeństwa. " Jestem z nim ze względu na kredyt na mieszkanie" To wystarczyło aby nie przerywać wysublimowanych spotkań. Jednak pewnego dnia ... gdy magazynier był na kobiecie u niej w środku pokoju. Usłyszał znajomy dźwięk ....... otwierającego się zamka do pokoju .......... Wtedy zrozumiał że ... mężem jego przystojnej kobiety .... jest kolega z pracy.

POLCAN

Jak tam wasz RKS (widmo) na Poznań?

sa

Rym do słowa Kibel?

anonim

(usunięte przez administratora)

Cihy

Uważajcie co piszecie na tym forum i jak już coś piszecie to nie odpowiadające na pytania czy jest u was jakieś miejsce pracy bo pewna parka chce wiedzieć z jakiego jesteście oddziału a i na papugi bo takich już też mają

Melo

RKS na Poznań? Chyba Widmo...

Melo

Firma niczym równia pochyła. Było fajnie, jest gorzej.

anonim

(usunięte przez administratora)

Cihy

Napisz do ( usunięte przez administratora )to może cię zatrudnią

zenek

Nie ma polcanu w warszawie frajerze

Odpad z Łosic

Do robol: Po pierwsze naucz się, kolego z falistej tektury, czegoś takiego jak składnia. Po drugie powtórz ortografię. Bo jak na razie prezentujesz poziom dopuszczający trzeciej klasy szkoły podstawowej. I tak przygotowany bierz się dopiero za wciskanie palcami wskazującymi guziczków na Twoim komputerku. Analfabeta- wydyganiec będzie mi cisnął od odpadów w necie hehehe. Komedia hehe

Kisiel w majtach

Firma ciągnie na dno magazyn ładny ale co z tego roboty nie ma.

robol

A wszystko przez odpady z Polski Wschodniej Łosice Mordy i tp biegaja i ciesza się że tu są .......wiec z płacami nie warto szaleć

Ja

Jak się zwalnia dobrych pracowników albo robi problemy o gó-wna i sami dają wypowiedzenia to tak jest. Za mało asystentów :D:D Je , bać te firemke.

Robol z magazynu

Śmiechy, śmiechami - jak tak dalej pójdzie to połowa z nas pójdzie na bruk. Magazyn jest, ale towaru coraz mniej wychodzi. Chyba, że nas przekwalifikują na zamiataczy, odśnieżaczy i ogrodników :(. Pan dyrektor G. robi swoje, towaruje magazyn, czaruje, a firma idzie powoli na dno. Za to szef na Majorce, czy gdzie tam :( Może się tam w końcu obudzi, z innej perspektywy patrząc na swoją firmę, oby, bo to już równia pochyła :(

Jacuś

Ja tam robie swoje :) czasem busola mi zwariuje D-13-02-1 (BŁEDNIK sie wiesza ) ale daje rade A ponadto biega po magazynie taki otyły chłopczyk z blizną na czole :D i śpiewa przerużne piosenki :) A pozatym tu jak na oddziale zamknietym świnie Knury i wieśniaki

Target

Ha ha ha dobre to się uśmiałem....

Target

Ha ha ha dobre to się uśmiałem....

jan

Prymitywne wpisy Dominika maja na celu tylko i wyłącznie zaciemnienie obrazu i nazwanie pracowników hejterami. Mysle jednak ze takie zachowania nie rozwiążą problemu mobbingu w firmie.

Dominik
@jan 01.02.2016 09:13
Prymitywne wpisy Dominika maja na celu tylko i wyłącznie zaciemnienie obrazu i nazwanie pracowników hejterami. Mysle jednak ze...

Trudno znaleźć inne określenie dla osób którzy, mieszają magazynierów z błotem aby później dla potrzeb swojego konfliktu, zmyślać historie o tym jak powielamy waszą opinię na temat obecnych dyrektorów. Jesteście wojownikami w wirtualnym świecie, podczas gdy w realu boicie się cokolwiek odpowiedzieć. Biedactwa bo wprowadzili reformę limitu na kawę, kabaret. Pozdrawiamy Komityw magazyniersko-kierowcowy

tez magazynie robotniczo chlopski

Brawo magazynierzy. Popuscilem .Pan Roman i tak do Was nie przyjdzie. Woli dyrektorka.

Derfu

Za to na pewno szykuje się podwyżka dla asystentki za pracę po godzinach ;)

Dominik

W związku z zamieszaniem wywołanym przez hejtera podżegającego do obalenia nowo zatwierdzonych dyrektorów. Magazyn i środowisko kierowców, chciałoby sprostować fałszywe słowa hejtera zarzucającą nam rzekome fale krytyki wobec obecnego rządu. Wymyślanie kolejnych nieprawdziwych informacji pojawiających się na forum nie ma jakiegokolwiek związku z nami. Jesteśmy profesjonalistami i nigdy nie zamierzaliśmy publikować nieprawdy wobec innych pracowników. Magazyn a także samochody dostawcze są otwarte dla każdego pracownika Polcanu zwłaszcza dla osób pomawianych na forum. Jako magazynierzy także padliśmy ofiarą dyskryminacji na forum, przedstawiono nas jako margines społeczny tylko dlatego, że pracujemy na magazynie. Panie Romanie zapraszamy na magazyn w celu omówienia zwalczania sabotażystów w dziale handlowym. Pozdrawiamy Komityw magazyniersko-kierowcowy

obserwator

Zbieranie raportów na temat jak się komu pracuje z innymi ludźmi to po prostu szukanie haków na wszystkich. Nie wiem po co mu informacje kto jakim autem jeździ albo gdzie się przeprowadza. Jak ktoś nie umie zarządzać to się takimi rzeczami zajmuje.

Obserwator

Cóż, czasem jedna wsza potrafi zniszczyć lata pracy. Na opinię pracuje się latami, stracić można szybko i to przez jedno indywiduum. Wychodzi na to: albo jednostka, albo cała firma. Jestem ciekawy co poświęci szef tej firmy. Pewnie z czasem się dowiemy. Czy wygra buractwo nieudacznika i konia trojańskiego jak go nazwano, czy dobro pracowników i firmy :( Twardy orzech do zgryzienia :( Powodzenia.

Roman Kwiatkowski

Drogi Panie , czytając jeszcze raz swój wpis nie widzę w nim ani kszty straszenia sądem, więc proszę mi tego nie sugerować. Przytaczam jedynie prawo jakby ktoś miał kłopot z wiedzą, że za to co się pisze trzeba brać odpowiedzialność. Ja nie jestem celebrytą żeby nawet jak ktoś zacznie mnie hejtować marnować swój czas na bieganie po sądach.

poz

Panie Romanie, skoro te wszystkie opinie, tylko i wyłącznie o jednej osobie, są pomówieniami, proszę nie szastać paragrafami tylko udać się bezpośrednio do prokuratury. Wierzę, a nawet jestem przekonany, że nie zabraknie pracowników gotowych zeznawać w tej sprawie. Może trudno to sobie wyobrazić, ale ludzie lubią być szanowani. Każdy. Od sprzątaczki po księgowego, handlowca, magazyniera. Nie wierzę, że akceptuje Pan takie działania jakie podejmuje członek Pana kadry zarządzającej. Podobają się Panu takie zwroty do pracowników? To źle, bo zaświadczam Panu, że są prawdziwe. Co więcej - jestem przekonany, że przy Panu to święty człowiek oraz obrońca praw pracownika. Jaki jest naprawdę - można przeczytać. Czy którekolwiek opinie dotyczą bezpośrednio warunków pracy w firmie POLCAN? Z tego co czytam nikt nie ma zastrzeżeń, ba - wiele osób pisze, że do momentu kiedy "mrugający" się pojawił praca była nie tylko znośna, a wręcz bardziej niż zadowalająca. Może warto posłuchać głosów pracowników? Może warto zastanowić się czy aby mój kolega nie psuje wizerunku mojej firmy? O Panu, zainteresowani Polcanem przeczytają, że jest Pan ludzki. To chyba o czymś świadczy? Strasząc ludzi sądem powoduje Pan jedynie, że ten kto tu wejdzie i to przeczyta nabiera przekonania, że te opinie nie wzięły się z kosmosu.

Roman Kwiatkowski

Dziękuję za zainteresowanie pracą w naszej firmie i opiniami na jej temat. Odnosząc się do ostatnich wpisów cieszę się, że osoby piszące o mnie, jako człowieku i pracodawcy, mają dobre zdanie, chcę jednak szczególnie zaznaczyć, że wszelkie działania kadry zarządzającej są zawsze konsultowane ze mną i podejmowane za moją pełną wiedzą i zgodą. Zwłaszcza odnosi się to do podejmowanych decyzji kadrowych związanych z zatrudnianiem czy zwalnianiem pracowników oraz ustalaniem, zgodnie z zakładową siatką wynagrodzeń, stawek wynagrodzenia i sposobu premiowania dla poszczególnych stanowisk. Wierzę, że dialog pozwala rozwiązywać problemy i zapobiegać ich powstawaniu. Zachęcam osoby niezadowolone z pracy w naszej firmie oraz te, których nie wiąże już stosunek pracy, do zaprzestania ukrywania się za nickami i rozpoczęcia otwartego dialogu ze mną i kadrą zarządzającą. Przypominam też, że kto pomawia inną osobę, o takie postępowanie lub właściwości, które mogą poniżyć ją w opinii publicznej lub narazić na utratę zaufania potrzebnego dla danego stanowiska, zawodu , podlega grzywnie albo karze ograniczenia wolności. Wyższa sankcja (grzywna, kara ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku) spotka natomiast sprawcę, który przestępstwo tego rodzaju popełnił za pomocą środków masowego komunikowania, takich jak prasa, radio, telewizja, publikacje książkowe, nagrania elektroniczne i internetowa sieć informatyczna (art. 212 § 2 K.k.). Dlatego, zamiast rozsiewać pomówienia, proponuję rozwiązywać swoje problemy na drodze rozmów, a kto mnie zna wie, że dla każdego pracownika drzwi do mojego gabinetu są otwarte. POLCAN, jak większość firm o strukturze korporacyjnej, ma swoje zasady i wartości, którymi się kieruje w swojej działalności i w relacji z pracownikami. Wystarczy też sprawdzić jak wygląda średni okres zatrudnienia w firmie (oczywiście na różnych stanowiskach wygląda to różnie), który oscyluje około 5 lat. Nasza firma, to dobre, przyjazne i uczciwe miejsce do pracy, ale mamy też oczekiwania i wymagania w stosunku do pracowników. Informacje o aktualnych ofertach pracy publikujemy na naszej stronie firmowej, w zakładce Kariera. Zapraszam Prezes Zarządu Komplementariusza firmy POLCAN Roman Kwiatkowski

Pracownik

Janek - a Ty czytać nie potrafisz ?

ZUBA

Już nie przesadzajcie. Jak wam się nie podoba w Polcanie to czego wy jeszcze chcecie? Ośmiogodzinnej przerwy w godzinach pracy? Jak ja pracowałem w Polcanie to dyrektora więcej nie było niż był. Nie jest on taki zły. Bardziej przyczepiłbym się do jego kablującego podopiecznego. Ogólnie praca lekka i choć przepracowałem tam zaledwie kilka miesięcy to dobrze wspominam tę pracę.

anonim

(usunięte przez administratora)

bubu

dw?

gmina Mordy

Firma spoko i rozwojowa ,atmosfera jest dobra.Jeśli chodzi o magazyn to zawsze lump lumpa ściągał z polecenia.A poziom stosunków tam panujących i charakterystyka osób potwierdza że można przyjąć imigrantów. Warszawa i okolica wszystko łyknie

Tigre

Praca surowa jak kultura u troglodytów, jeden kierownik rzucał się w oczy. Facet wielki niczym samochód dostawczy Bogdana, widać że był na cyklu środków sprowadzonych ze wschodniego bloku NRD. Chwalił się biegłą znajomością języka niemieckiego, wychowany w kulcie niemieckich oficerów wydawał polecenia z kamiennym wyrazem twarzy. Jednego dnia potrafił być przyjacielem .. aby za 7 minut stać się bezwzględnym dyktatorem. Facet miał tatuaż .. Tygrysa w cierniach .. jak mówił symbolizuję jego poprzednie wcielenie gdy polował na żywe mięso, obecnie robi to samo ale humanitarnie. Facet wie co mówi, idealnie potrafi się kamuflować między regałami aby podsłuchiwać rozmowy magazynierów. Pamiętam

Henry

Praca w magazynie w Warszawie. Typowa pułapka,nagonka do pracy za darmo tzw. "dzień próbnej pracy".Scenariusz jest taki-dzwoni typek z prywatnego numeru,następnie rozmowa z faciem w przyciemnionych okularach,który się nie przedstawia,sypie ogólnikami i mówi o pracy w Broniszach.Szczerze odradzam.

tak

Tam pracuje taki Bogdan i ma radio krótkofalarskie oraz cb i on jest człowiekiem marginesu zawsze jak jezdzi w trasy:)

Jan

Nie POLECAM!! Lepiej już o tej firmie zapomnieć..

dziewuszka

W Naszej firmie nie jest tak źle jak niektórzy tu opisują.Wszędzie są jakieś niesnaski plusy i minusy,generalnie zespół koleżeński i fajny.Pozostaje tylko mieć nadzieje że po zmianach technologicznych jak i przeprowadzce do nowej sedziby w magazynie nie będą zatrudniane osoby z marginesu ....

Hieronim
@dziewuszka 28.03.2015 01:59
W Naszej firmie nie jest tak źle jak niektórzy tu opisują.Wszędzie są jakieś niesnaski plusy i minusy,generalnie zespół koleżeń...

A teraz są zatrudniani z marginesu? O jakim marginesie mówisz proszę o konkrety bo jestem zainteresowany wstępnie pracą ale z przestępcami nie bardzo chciałbym obcować.

Michał

Polcan niezaprzeczalnie kojarzy się z niezapomnianym klimatem pracy, kulturą, oazą spokoju, uczciwością i lojalnością wobec pracowników. Zacznę od początku mojej przygody z firmą na stanowisku "specjalisty do spraw magazynowych" , potocznie nazywane magazynierem. Polcan znajduję się w dzielnicy Wola, o bogatej historii, według jednej z hipotez wysuniętych przez wybitnego naukowca Mariusza Klakiera, na obecnych ziemiach magazynu ( dokładnie na lokalizacji 6 magazyn lok a04 ) Jan Kazimierz dowiedział się o nominacji jako kandydata na następce tronu. Zostawmy jednak historię a wróćmy do współczesnych czasów. Mimo że zewnętrzny projekt magazynu jest minimalistyczny i surowy w jego wnętrzu znajduję się olbrzymi labirynt do którego opanowanie potrzeba czasu ( jak wskazywały badania prowadzone na magazynie przeciętny pracownik potrzebował 365 dni roboczych aby samodzielnie się poruszać , mnie udało się tę sztukę opanowac po tygodniu pracy ) Ważną rolę odgrywa strategiczne rozmieszczenie ragałów, ułatwiające w poruszaniu i kompletowaniu zamówień na czas, do wielu prestiżowych firm. Na pierwszy rzut oka można odnieść wrażenie, że tak precyzyjnie zaprojektowanie funkcjonalności wnętrz wymagało zatrudnienia armi architetktów, skądże znowu, zrobił to jeden człowiek kto? Kierownik magazynu "A" . Postać nietuzinkowa, nie boję się użyć słowa że był dla mnie jak "ojciec" którego tak naprawdę w życiu nie miałem, a magazyn stał się moim domem .... z prawdziwą rodziną. Jeszcze warto wspomnieć o pięknych kobietach o równie pięknych umysłach które systematycznie odwiedzałem z dokumentami, pozdrawiam dziewuszki. Niestety nadszedł czas aby "dom" opuścić szukając nowych wyzwań. Jeśli chcecie zwiększyć sprzedaż swoich produktów do granic możliwości drukarki a także przekraczające "wydajność" nadgodzinową magazyniera o pseudonimie aktora występującego w Ranczo, dajcie znać. Wrócę jako najlepszy handlowiec ewentualnie człowiek od marketingu bo mam bogate doświadczenie. Pozdrawiam Michał.

robochłop

A mi się podobało tam, pracowałem na magazynie. Atmosfera była wręcz idealna. Zauważalne były nowoczesne metody zarządzania kapitałem ludzkim. Chyba sporo zainwestowano w szkolenia z tego zakresu nawet dla kadry niskiego rzędu typu brygadziści. Po każdym wzorowo zrobionym zadaniu dostawałeś pochwałę, czułeś się jak podmiot. Bezpośredniemu przełożonemu mogłeś wyżalić się jak ojcu, nawet z najdyskretniejszych problemów. Praca wcale nie była ciężka tylko płaczki i leserzy jak wszedzie się zawsze znajdą. Płaczą że cieżko , że mała płaca itp. A uile wy chcecie zarabiać? Jak pokończyliście zawodówki zaoczne albo z buszu przyszliście i nawet zdania nie potraficie sklecić, bywały też sytuacje nie trzymania kału. I tacy najwięcej krzyczą. Polecam pracę

niewiadomokto

Byłam na rozmowie kwalifikacyjnej na specjalistę ds marketingu. Pani dyrektor potraktowała mnie jak intruza, lekceważenie i udowadnianie mi że się nie nadaję na to stanowisko, nie wiem po co mnie zaprosiła - żeby mnie poniżać i udowadniać swoją rację? Po kilku minutach rozmowy stwierdziłam że nie chcę ani tam pracować ani z ową Panią (która nie wiem jakim cudem z takim poziomem kultury stała się Pani dyrektor) mieć nic wspólnego!

Marlena
@niewiadomokto 18.11.2014 23:18
Byłam na rozmowie kwalifikacyjnej na specjalistę ds marketingu. Pani dyrektor potraktowała mnie jak intruza, lekceważenie i udo...

Dzień dobry, te rozmowy kwalifikacyjne, jak pamiętam, odbywały się prawie 2 lata temu, dziwne, że teraz dopiero wystawia pani opinię. Wydaje mi się, że panią pamiętam, zapamiętałam, bo jednym z kluczowych wymagań na to stanowisko była znajomość programu graficznego i umiejętność tworzenia grafik, a pani, jako jedyna, aplikowała na to stanowisko, a na rozmowie, w trakcie weryfikacji umiejętności kandydatów, okazało się, że nie zna pani wymaganego programu graficznego i umie pani zrobić żadnej grafiki. Pozdrawiam i powodzenia (usunięte przez administratora)

bayer

Pewnie pracował w magazynie -) JA też tam pracowałem i ogólnie dobrze wspominam .Nie było lekko ale można było się dogadać z kierownikiem .No fakt zawsze znalazła się wypłocha z buszu co pokazała że z byle czego się cieszy ..........i wszystko zniesie to po co ma być lepiej ale było wesoło

BOGDAN

(usunięte przez administratora) JA UCIEKŁEM STAMTĄD I JESTEM SZCZĘŚLIWY.

ja
@BOGDAN 07.07.2014 10:36
(usunięte przez administratora) JA UCIEKŁEM STAMTĄD I JESTEM SZCZĘŚLIWY.

A na jakim stanowisku pracowałeś ?

rak

myślę, że na początek - nie. Może jak sprawdzisz się na tym stanowisku w Polcanie to będą chcieli Cię potem rzucić na głębszą wodę

socha

ojej, czyli znowu tylko oferty typu siedź przy telefonie i gadaj. nie wiecie czy będzie coś po za stanowiskiem jak w call-center?

riga

te oferty pracy w Polcanie już się pojawiły. Dzisiaj znalazłem jedną na specjaliste ds obsługi reklamacji

hunter12

hej, jak wygląda praca i zarobki w dziale reklamacji?

fanatyk

nadgodzin prawie nie było jak pracowałem ,atmosfera fajna .Z przełożonymi bez problemu można było się dogadać . ps. J23 Kto Ci buty ukradł?gestapoooo?

Zostaw opinię o P.H.U Polcan - Warszawa

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie P.H.U Polcan