Przebieg rekrutacji
Warunki w magazynie tragiczne. Zero ogrzewania, odzieży roboczej. Zarobki niczym zasiłek dla bezrobotnych. jacek krupa następny pajac wyprowadzający pieniądze bokiem. Straty - kradzieże itp. po inwentaryzacji pokrywane bezprawnie z pensji pracowników magazynu. Kupili wózek widłowy bez napędu. Trzeba go było pchać i ciągnąć ręcznie. Regały, jak już jakimś cudem zostały zamontowane pochodzą z demontażu jakiegoś innego magazynu. Bhp i p.poż nie istnieje. Sporo towaru przechodzi przez tą hurtownię i ma naklejane np. arabskie opisy, po czym jest załadowywany na auta szemrawych typów. jakub kołodziejczyk - śmieć pomawiający pracowników by odwrócić od siebie uwagę, kradnący asortyment ile wlezie aż plecak pęka w szwach. Złodzieja nawet żona justyna z tego powodu zostawiła, gdy się zorientowała, że opycha na boku kradzione kosmetyki. kołodziejczyk, ale z ciebie (usunięte przez administratora)
Pytania
Siedzisz już luberda? A ty mirek z jackiem krupą? Bando szmat
Rezultat:
Dostałem pracę, ale nie przyjąłem