michdar - 2011-03-19 05:20:06
Nie mam najlepszej opinii, byłem w tej firmie przedstawicielem zarządu na Ukrainie w czasie po tak zwanej rewolucji ukraińskiej, kiedy sprzedaż spadła im maksymalnie. Po moich działaniach odzyskali ukraiński rynek, który stał się głównym odbiorcą utwardzaczy do posadzek betonowych, ja stałem się niepotrzebny, mieli już co chcieli, więc mnie zwolnili, myślę na swoją zgubę, pracuję dla konkurencji. Rzadko można spotkać tak głupią politykę kadrową. W firmie tej liczy się jedynie zewnętrzny pijar, pracownicy są niczym!!Zgadzam się. Wyciągają ile się da informacji i wiedzy a później wyrzucają. Nie szanują ludzi i traktują ich jak śmieci. Firmą rządzi klika robiąca przekręty. Żenada a nie lider. Oferują śmieciowe umowy i o wszystko trzeba się wykłócać mimo że ma się to na piśmie. Jak najdalej od takich ludzi. Współczuję tym, którzy u nich jeszcze pracują - chyba że są w klice, bo tych nic nie ruszy.