Obserwator07.11.2024 17:30
Kandydat
Byłem tam kilka dni temu na rozmowie w sprawie pracy na stanowisko Sztauera. Sama rekrutacja była fatalna, dla Mnie stracony czas i szkoda paliwa. Na rozmowie dwie Panie z akcentem ukraińskim, pierwsza pani z brakiem kultury do rozmowy. Druga zmęczona, bo ziewała co chwilę oraz znudzona tym spotkaniem. Żałosne warunki, np brak umowy o pracę, jedynie umowa zlecenie. Stawka może nie mała, ale nie wiadomo czy brutto czy netto. Niby robią kursy przez Swoją szkołę, ale tylko wtedy jak jest potrzeba. Nie zrobisz kursu, który Cię interesuje, jak nie ma zapotrzebowania. W czasie rozmowy, głupie mądrości, że ich firma jest najlepsza na rynku. Na rynku są ciekawsze firmy związane z portem, które szukają poważnych ludzi do pracy na normalnych warunkach pracy. Na koniec mówię, że zadzwonię jak będę zainteresowany ofertą, na początku się umówiliśmy, że wstępnie do piątku. A za chwilę zmiana zdania, że Pani nie będzie w piątek w pracy i mam zadzwonić w czwartek. Pani niezdecydowana lub nie rozumie, co człowiek mówi. Do tego wyszła sprzeczka na temat numeru telefonu, bo mówię, że zadzwonię do Pani jak przemyślę ofertę. A Pani odpowiada, skąd mam jej numer ? Odpowiadam na to, iż numer jest na stronie internetowej i dlatego z ciekawości zadzwoniłem w sprawie pracy. Oczywiście Pani się oburzyła z informacją, że posiadam numer telefonu. Dajcie spokój z taką firmą, widać na rzut oka, że szukają (usunięte przez administratora)do pracy. Omijajcie takie miejsca..