ktos03.08.2012 19:17
Inne
W firmie panuje ogólny bałagan nikt nie wie o co chodzi. Jeśli zapytasz o coś co Ci się należy wg umowy, każą Ci po prostu spadać i jeśli o coś Ci nie pasuje to jedź tam, skąd przyjechałeś. Mówią, że maja 10 osób na twoje miejsce, a jeśli zbuntujecie się większą grupą to od razu zaczynają się do Was zwracać. Jest kłopot ze wszystkim, zaczynając nawet od mieszkań. Jeśli chciałeś ułatwić firmie sprawę i znaleźć mieszkanie na swój rachunek to jest kolejny problem, bo nie można doprosić się przelewu pieniędzy na konto właściciela mieszkania wynajmowanego. A czasami zdarza się też tak, że mieszkanie mamy załatwione przez pracownicę firmy, natomiast po przyjeździe okazuje się, że ludzie nie mają gdzie nocować. Nikt nie odbiera telefonów etc. Podczas rozmowy telefonicznej o pracy dowiadujemy się, że za mamy stawkę godzinową 60 dkk/h + feriepenge. Po kilku dniach po podpisaniu umowy, którą i tak podpisujemy jakieś 4 dni po rozpoczęciu pracy dostajemy kolejne dokumenty do podpisania i okazuję się, że od tego momentu pracujemy na akord. Normy co rusz są podwyższane i dowiadujemy się tego na polu. Ludzie traktowani są w sposób nieodpowiedni. Pracodawcy zmieniają sobie warunki umowy wedle upodobania i oznajmiają to ludziom w czasie pracy bez dokonania zmiany w umowie. Wypłaty na koncie na pewno nie ma do 10. każdego miesiąca jak to jest w umowie. Wszystko jest jednym wielkim kłamstwem. Jeśli chcesz cokolwiek zarobić to nie nawiązuj żadnych kontaktów z tą firmą. Oszukują tak samo na sadach,, na czereśniach, jabłkach, gruszkach, jak i na truskawkach, groszku, nie pomijając także prekli. Człowiek, który wypowiada się o tej firmie pozytywnie to na pewno nie jest zwykły pracownik tak jak my tylko ktoś z szefostwa. Znam mnóstwo osób, które miały do czynienia i pracowały dla tej firmy i nie usłyszałam od żadnej z nich ani jednego pozytywnego słowa o tej firmie. Sama pracowałam dla nich dwa razy i wiem jak się to wszystko odbywa. NIE DAJCIE SIĘ