batman14.03.2013 12:29
Inne
Wypowiedzi wyżej podzielam.
Kierowniczka po prostu porażka, rzeczywiście nie ma zielonego pojęcia o pracy. Ludzi traktuje jak [usunięte przez moderatora], wszystko zależy od jej humorów. Kobiety w biurze pracują ponad godz. i to nie są docenione za wkład w tą pracę (żeby nie one to by biuro padło!!!). Tak w ogóle to przydała by się kontrola z Inspekcji Pracy. Kierowniczka albo przyjedzie do pracy albo i nie, często to przez tel. wydaje polecenia. Nic nie umie!!! Rzeczywiście kierownicy w innych oddziałach pomagają w pracy, to nie jet dla nich problem odebrać tel. czy wprowadzić dane do systemu lub zastąpić kasjerkę. W Łomży nie ma takiej opcji, a już jak kierowniczka musiała to po prostu załamka. Jak już sobie nie radziła to nawet tel. nie odbierała bo to było ponad jej możliwości i nakazała przyjść którejś kasjerce wcześniej do pracy, bo ona nie radziła sobie z tymi wszystkimi obowiązkami. Kurierów traktowała beznadziejnie, czepiała się wszystkiego a jak już na któregoś się "usrała" to nie miał życia albo sam zrezygnowała albo ona doprowadziła do tego, że go zwolniła, tak samo z magazynem. Zawsze jak ktoś miał przyjechać to kierowniczka dostawała świra. Wszystko musiało być na pokaz. Dziewczyny sprzątają i tak codziennie to przed przyjazdem albo w sobotę jest akcja sprzątania (biuro, magazyn i kurierzy) albo muszą przyjść parę godz. wcześniej do pracy, gdzie nieważne że miały by siedzieć do 2 w nocy. (bo oczywiście musiały wszystko zrobić). Zresztą to to nic ale już jak ktoś jest z wizytacją to skacze nad nim jak nad "jajkiem", po prostu żenada. Jednak każdy się na to łapie i uważa ją jaka ona fajna kierowniczka. Pani kierownik wie co ma robić, umie manipulować ludźmi. Szczerze to przydałby się do oddziału w Łomży konkretny kierownik, czego życzę wszystkim pracownikom.
Nie myślcie, że jest tam tak kolorowo :( Podsumowując w biurze, na magazynie i kurierzy mają okropną pracę.
Zresztą każdy sam się przekona jaka jest praca w Łomży w oddziale OPE