BYŁY PRACOWNIK22.11.2016 19:44
Inne
Witajcie. Nie rozumiem czemu tak piszecie? Pan L....k to miły rozsądny, inteligentny człowiek, doceniający swoich pracowników oraz ceniący sobie ich zdanie. Oczywiście podkreślam jego uczciwość oraz wyrozumiałość jako pracodawcę. Firma doskonale prosperuje a sporadyczne zmiany jej nazwy to wyłącznie głęboko przemyślane działania związane ze strategią biznesową firmy.
W aspekcie samej pracy:
Zajęcie bardzo przyjemne, miłe spotkania z klientami. Czasami mimochodem jakieś wtrącenie o zakupach klienta opraw firmy.... Pełen profesjonalizm.
Firma jest liderem rynku oświetleniowego co potwierdzają wszyscy klienci stąd nie trzeba wiele wysiłku aby docenili warunki oraz ofertę proponowanych lamp.
Żeby nie było tak słodko, bo pomyślicie ze jestem stronniczy!
Jest oczywiście kilka (na palcach jednej ręki można ich policzyć) nieświadomych biznesowo firm/sklepów/pracowników w kraju, które "ledwo ciągną" swój beznadziejny byt w branży oświetleniowej i przez swoją ignorancję oraz użyję mocnego słowa 'głupotę' desperacko pragną oczernić firmę.
Nie przejmuj się czytelniku! To źli ludzie.
Ale....
Jeśli staracie się aplikować do tej organizacji pamiętajcie proszę, że jest wielu lepszych od Was kandydatów starających się o pracę w tej ogólnie znanej na rynku oświetleniowym firmie!
Moim zdaniem, powinniście być wdzięczni jeśli firma zwróci uwagę na waszą aplikację.
Było też zapytanie o GPS w samochodach (trzymajmy się proszę raczej liczby pojedynczej - samochodzie)..... Firma ma pełne zaufanie do pracowników. GPS służył by jedynie w celach bezpieczeństwa - ochrony wartościowego samochodu służbowego.
Jeśli macie jeszcze pytania.... piszcie.