Łmeat-Łuków S.A. Zakłady Mięsne Centrum Dystrybucji

Zamość

Ocena pracodawcy 2/6

na podstawie 76 ocen.

Łmeat-Łuków S.A. Zakłady Mięsne Centrum Dystrybucji
2 76

Opinie o Łmeat-Łuków S.A. Zakłady Mięsne Centrum Dystrybucji

Pracodawco! Chcesz wiedzieć ile osób odwiedziło Twój profil?

Dbamy o każdą opinię, dlatego pracodawca nie może ich usuwać. Sprawdź, kiedy Twoja opinia łamie regulamin - więcej.

Dodaj odpowiedź

Anuluj

Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Łmeat-Łuków S.A. Zakłady Mięsne Centrum Dystrybucji

Administrator

Atmosfera w miejscu pracy odgrywa bardzo ważną rolę. Czy tak samo jest w Łmeat-Łuków S.A. Zakłady Mięsne Centrum Dystrybucji? Napiszcie, co sądzicie na ten temat.

   
Bogdan

Witam jestem klientem sklepów w Lublinie, często robię zakupy i mam już ulubione panie z którymi lubię rozmawiać,i nie jest im za wesoło,jak opowiadają t tylko same zakazy i nakazy jak w zakładzie zamkniętym.pracowac muszą spędzają tam w sklepie dużo czasu i chcą się tam dobrze czuć a nie być pod ostrzałem tych rejonowych kierowników.Juz nie przesadzajmy że na 5 minut przed zamknięciem sklepu nie można sprzątać już o tej porze zakupów nikt nie robi.jak się słucha te głupoty to przesada kompletna.to o której te panie mają iść do domu a może niech nocują tam w sklepie.i jeszcze to chore chowanie towaru co dziennie chodzi o wędliny to już brak szacunku do personelu.

   
NIEZADOWOLONA

SKLEP W PRUSZKOWIE UL KRASZEWSKIEGO SOBOTA OROSZĘ O 10 PLASTERKÓW POLĘDWICY SOPOCKIEJ NA STÓŁ ,A PAN SPRZEDAWCA PROPONUJE NĘDZNĄ KOŃCÓWKĘ Z WIDOCZNYM ZNAKIEM PO SZNURKU .NIE ZDECYDOWAŁAM SIĘ NA TO I PROSZE O 10 PLASTERKÓW SZYNKI BIAŁEJ I PONOWNIE ROZPADAJĄCA SIĘ KOŃCÓWKA /W INNYCH SKLEPACH ZDEJMOWANA NIE DO SPRZEDAŻY/.PAN SIĘ SKRZYWIŁ WYSZŁAM BEZ ZAKUPÓW .NIGDY WIĘCEJ TAM NIE PÓJDĘ ,BRAK SZACUNKU DLA KLIENTA.

   
Administrator

Czy ktoś z użytkowników chciałby napisać na forum o Łmeat-Łuków S.A. Zakłady Mięsne Centrum Dystrybucji w sposób merytoryczny i prawdziwy? Pamiętajcie, że takie wypowiedzi pomagają dużej liczbie osób.

   
Zuza

Obserwując ludzi mogę śmiało powiedzieć, że cudze chwalimy a swojego nie znamy!!!

   
Joanna

FIRMA LUKSEMBURSKA ZATRUDNI DO PRACY WYKWALIFIKOWANYCH RZEŹNIKÓW NA TRYBOWANIE I OBRÓBKĘ WIEPRZOWINY, WOŁOWINY ORAZ UBÓJ WOŁOWY I WIEPRZOWY UMOWA O PRACĘ NA STAŁE W TYM 3 MIESIĄCE OKRES PRÓBNY, FIRMA OPŁACA ZAKWATEROWANIE, AUTA SŁUŻBOWE ORAZ SPRZĘT DO PRACY WYNAGRODZENIE OD 1600 DO 2500 EURO NETTO OSOBY ZAINTERESOWANE PROSIMY O KONTAKT Z KOORDYNATOREM POD NR TEL 00352691993504 / 0048518461769 -PIOTR LUB KONTAKT Z BIUREM 0035226512689 -MAGDA

   
Luiza

Przepraszam za ten spam, ale serwis nie przyjmował wypowiedzi - by w efekcie wyświetlić wszystkie.

   
Sprzedawca
@Marcin 03.04.2016 09:42

Tylko po mieleniu waży się ..

   
kierownik

Brawo jak najwięcej takich jak Renia i po firmie

   
Agnes

Jestem stałą Klientką od chwili powstania sklepu Łukowskich Zakładów Mięsnych w Bychawie. Chciałam zapytać dlaczego ze sklepu zostały wycofane niektóre z wędlin, cieszące się naprawdę dużą popularnością. Mam na myśli np. wędlinę pieczonkę, kiełbasę złotą. Ponadto zmieniliście na niekorzyść receptury innych wędlin, choćby pasztetowej, która kiedyś była bardzo smaczna, a w tej chwili zalega w lodówkach. Klienci powoli zaczynają omijać sklep, asortymentu ubywa, a ceny zaczynają być tak wygórowane, że tracicie na konkurencyjności.

   
byly pracownik

dotychczas w centrum w Łomży najleprza praca jaką miałem, poukładane bez żadnych spłat renamentów -a kasa zawsze na czas

   
klientka

Mam nadzieję ,że ktoś z firmy czyta te opinie niech bo powinien ktoś z góry wiedzieć co dzieje się w sklepach i co rabią kierownicy którzy pilnują sklepów .....sklep w Lublinie na Jana Sawy poprostu porażka brud ,syf i panie pracujące chyba za karę . Już kilka razy zdarzyło Mi się kupić śmierdzące mięso jak można pozwalać na taki proceder ,jak ten sklep przechodzi kontrole sanepidu ...ciekawe . Jak można taki towar sprzedawać ludziom gdzie jest nadzór nad tym sklepem .Nie polecam tego sklepu na zakupy juz mało kto z moich sąsiadów chodzi tam na zakupy.

   
klientka

Mam nadzieję ,że ktoś z firmy czyta te opinie niech bo powinien ktoś z góry wiedzieć co dzieje się w sklepach i co rabią kierownicy którzy pilnują sklepów .....sklep w Lublinie na Jana Sawy poprostu porażka brud ,syf i panie pracujące chyba za karę . Już kilka razy zdarzyło Mi się kupić śmierdzące mięso jak można pozwalać na taki proceder ,jak ten sklep przechodzi kontrole sanepidu ...ciekawe . Jak można taki towar sprzedawać ludziom gdzie jest nadzór nad tym sklepem .Nie polecam tego sklepu na zakupy juz mało kto z moich sąsiadów chodzi tam na zakupy.

   
Pracownik

Witam "Jest mi miło poinformować państwa że decyzją zarządu każdemu pracownikowi przysługuje bon wielkanocny o wartość 40 zł " na taką oto dobroć serca wielki Łukowski zarząd się zdobył miał gest nie ma co dodam jeszcze że bony tylko do zrealizowania w sklepach firmowych łuków asortyment z góry narzucony przez zarząd to co im zostało z krótkim terminem jak pasztetowa kaszanka i wyroby z wolowiną które okazały się nie wypałem a i od tych 40 zł oczywiście będzie nam odoliczony podatek przy najbliższej wypłacie jakieś 12 zł tak więc za całe 28 zł mogli pracownicy zaszaleć na święta Dziękujemy i już nie możemy się doczekać kolejnych bonów może na Boże Narodzenie 50;)

   
Pracownica
@Pracownik 19.04.2017 15:38

Niestety taka prawda z tymi bonami ....pracownicy powinni zrealizować te bony i wysłać do firmy z życzeniami świątecznymi

   
antrykot

Martin 1991 kto ci kazał to napisać? co za to dostałeś ? kiełbasę?

   
Martin 1991

Jestem stałym klientem w sklepie Łuków przy ul. Kraszewskiego w Pruszkowie. Powiem tak : jeszcze nigdy nie widziałem żeby tam było tak zadbane pod względem porządku. To jest naprawdę bardzo ważne dla kogoś kto robi tam zakupy. Odkąd zmienił się tam personel to za razem zmieniło się wszystko. Obsługa jest bardzo przyjemna , uśmiechnięta . Z ogromnym zaangażowaniem potrafią odpowiedzieć na moje pytania. Jako grupa w tym sklepie spełniają moje wszystkie oczekiwania. Z uśmiechem mnie witają i żegnają. Gdy robię tam zakupy to zawsze jest pięknie wyeksponowana lada z mięsem i wędlinami. Wszystko wygląda apetycznie i świeżo. Sklep z Pruszkowie przy ul Kraszewskiego gorąco polecam. Przychodzę do tego sklepu ze względu na między innymi obsługę , jeszcze raz powtórzę że Personel jest naprawdę profesjonalny. Dodam że nigdy w tym sklepie nie było takiego poziomu obsługi. Bardzo często wychodziłem zawiedziony , asortyment nie był tak piękny i ekspozycja nie była estetyczna. Poprzedni Personel niekiedy nie potrafił nawet doradzić mi dobrej wędliny czy mięsa. Zdarzało się że kupiłem wędlinę nienadająca się już do spożycia że o mięsie nie wspomnę. Od niespełna dwóch miesięcy zmiana jest o 180 stopni. Gratuluję firmie tak przyjemnej i wykwalifikowanej obsługi. Niech firma szanuje tych ludzi bo to właśnie Oni podnoszą zasługi i poziom tej firmy swoją osobą. Gorąco polecam!!!! Pruszków ul. Kraszewskiego.

   
obserwator

czytam te wypowiedzi i się zastanawiam może ci co piszą te bzdury o personelu niech się zarudnią i zobaczymy na co ich stać może będzie lepiej pozdrawiam.A firma pewnie taka jak każda ma swoje minusy i plusy do sprzedawcy i kierowników obowiązku nie należy tylko obsługa klijenta jest to szereg innych obowiązków jak wszędzie trzeba spojrzeć troche dalej jak swój czubek nosa ja nie zazdroszcze żadnej pani obojętnie na jakim stanowisku pracującej w sklepie czy to w tej firmie czy w innej.Dzisiejsze społeczeństwo ma bardzo mało szacunku do siebie ;powiedzenie ja płacę to wymagam a gdzie szacunek człowieka do człowieka żadna praca nie uwłacza nawet zamiatanie ulic bez takich ludzi byśmy żyli w brudzie.

   
MARIA O.

DZIŚ MIŁA NIESPODZIANKA MNIE SPOTKAŁA WCHODZĄC DO SKLEPU ŁUKÓW NA UL.KRASZEWSKIEGO. CZYSTO,PEŁNA LADA MIĘSA I WĘDLIN, POUKŁADANE A NIE WRZUCONE JAK TO TAM BYWAŁO.MIŁY PERSONEL, UŚMIECHNIĘTY CO W TYCH CZASACH RZADKO SIĘ SPOTYKA!!!!!!! POLECAM TEN SKLEP

   
Realny

Klienci uważają że osoby pracujące w sklepach Łukowskich mają dobre warunki i życie bezstresowe i tu się mylą. Gdyby spojrzeć na to z punktu widzenia osób pracujących wygląda to tak: ,, bez względu jak się starasz zawsze mało i mało. Musisz sprzedać za wszelką cenę aby wyrobić normę miesięcznego utarg bo inaczej jest źle. Jeśli sklep jest dla zakładu mało rotacyjny wysluchujesz ze trzeba więcej i bardziej się starać. Z 4 osób na sklepie zostają 3 jeśli nadal dla zakładu jest mało to kierownicy regionalni ostrzegają i z 3 osób robią się 2 na sklepie bo tak zwane zwolnienia lub brak przedłużania umów. Teraz tak logicznie się zastanowić gdzie będzie życie osobiste a gdzie praca. Człowiek nie jest maszyną a i maszyny się psują. Człowiek ma dom rodzinę a wiadomo pracować musi opłaty ma a i odrobinę życia z rodziną mu się należy. Kiedyś było lepiej teraz to brak słów. Niech się nie wydaje ludziom ze pracownicy sklepów mają słodko, nikt nie wie ile łez wylewają po pracy i ile zdrowia tracą bo zawsze jest mało i mało.

   
duff
@Realny 18.09.2016 20:45

hej zgadzam się z Tobą w 100% masz rację, łzy, nerwica, choroby kręgosłupa, brak życia osobistego i ciągle mało. Wszyscy myślą, że tam jest sielanka a tak naprawdę jest tragedia i jeśli masz rodzinę na utrzymaniu plus kredyty to nie możesz sobie pozwolić na utratę pracy i zgadzasz się na wszystkie warunki, które oni stawiają. Żadne kontrole, inspekcje nie pomogą. Dodatkowo kierowcy też tam nie mają kolorowo latem przy transporcie towaru nie chłodzą "paki" bo jak za dużo zużyją paliwa to muszą płacić. Wyzysk, wyzysk jeszcze raz wyzysk, a i jeszcze jedno za towar, który się psuje też trzeba płacić.

   
Klientka

Dlatego ja lubie chodzic do sklepu miesnego lukow w piastowie bo nie dosc ze jest swiezy towar to i ekspedientki sa bardzo mile i usmiechniete..

   
klientka

a ja tam robie zakupy w sklepie Łukowskim w Piastowie i jestem zadowolona z towaru..

   
monika

Witam, w sklepie Łukowskim w Pruszkowie przy ul. Kościuszki sprzedali mi cuchnące udka kurczaka a wczoraj sprzedali mi śmierdzące piersi z kurczaka, wielokrotnie kupiłam w tym sklepie nieświeże mięso. Nie kupię nic już w tym sklepie i szczerze nie polecam tego sklepu.

   
POSZKODOWANY

najgorsze mielonki i wyroby nie polecam fuj

   
anonim

(usunięte przez administratora)

   
POSZKODOWANY

he kiełbasy sląskiej wiesniro nie jadłas i nie bedziesz jadla tylko umnie na ślasku sa slaskie wuszty a ty jesz 3 gatunku oszukane

   
Załamany

Byłem pracownikiem w sklepie. Do wszystkiego idzie się przyzwyczaić ale jeżeli jest stosowany mobbing przez kierownika regionalnego który pracuje od niedaleko roku to tego człowiek nie zniesie. Kierownictwo działy sieci własnej nie wie co robią regionalni. Nie twierdzę że wszyscy są źli ale jedna zawsze się trafi która po trupach idzie do celu i nie dość ze dobija człowieka zastraszającym to jeszcze sieje plotki. Pracowałem uczciwie lubiłem to co robię alw oba doprowadziła mój stan psychiczny do ruiny. Szkoda że szary pracownik nie ma prawa głosu, a regionalna i tak się wybrani a z Ciebie zrobi śmiecia. Mówią że rude to wredne i fałszywe, z tym drugim to się zgadzam. Obrabiarki [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] nie tylko sklepom ale i pracownikom sama sieje dym. Dobrze ze juz nie pracuje mam spokuj psychiczny.

   
kontrahent

Zgadzam się z poprzednikiem, a do tego pani kierownik w skupie chyba stanowisko uderzyło do głowy. Niby miła, ale jak co do czego to tak potraktuje dostawce że szkoda gadać. Z taki podejściem ta zamiast pozyskiwać klientów to zaczną ich tracić

   
Karol

Ja jestem rolnikiem który sprzedaje swój żywiec wołowy do Z.M. w Łukowie. Współpracuje tak od około trzech lat. Ale to co się dzieje od początku tego roku z klasyfikowaniem i wagą po ubojową to szczyt złodziejstwa. Jestem bardzo mocno nie zadowolony z takiej współpracy. Jedyne co mogę zrobić w takiej sytuacji to więcej nie sprzedawać żywca. I wszyscy moi znajomi tak właśnie zrobią. Jak prezes nie potrafi pilnować żetelności w firmie to nie nadaje się on na to stanowisko. Dziękuje za współpracę oszuści!!!!

   
klientka

a co powiecie o obsłudze w Piastowie w sklepie mięsnym Łuków..??

   
Sklepowa

Każdy kij ma dwa końce. Klient wymaga bo płaci - a sprzedawca dba o to żeby do tych wymagań nie dopłacać więc kradnie i kombinuje ! Przykre jest, że klient może się pomylić - ale sprzedawca - NIE. 60 dkg wędliny to już jest "dupka" nie zdatna do spożycia. Łatwo się zapomina o ciężkich czasach, gdy za tą &quot [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] quot; po rękach całowano. Teraz trzeba oddać za darmo - wtedy będzie pyszne! i nie ma znaczenia , że inni za to zapłacą ? Pierwszy raz przeczytałam stwierdzenie, że przepisy są po to by je zmieniać ! Oczywiście punkt widzenia zależy od punktu siedzenia - byle na swoją korzyść bo klient to nasz pan???? Większej bzdury jeszcze nie czytałam. Jeszcze to przywoływanie do grzeczności! Masakra. Nazwać kogo [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] jest ok jak najbardziej......ale posądzenie o lenistwo już jest beee ? Jaki problem - zawsze można kupić mielone paczkowane - wtedy waga jest nabijana z opakowania i nikt nikogo nie okrada! Wtedy smacznie wiemy co jemy, nikt nie musi myć maszynek i nie czuje się oszukany i posądzany o lenistwo więc - obrażany :) Pozdrawiam wszystkich sprzedawców. Każdy inżynier czy księgowy zna swoje obowiązki - i nikt mu nie mówi co i jak ma robić. My też się nie dajmy!! :)

   
Wapniak

Zgadzam się ze wszystkimi opiniami negatywnymi. Pracuje w zakładach to wiem co się dzieje. Jednym słowem WYZYSK. Kierownicy regionalni albo pomogą albo zgnoją zależy od kierownika.Jeśli chodzi o mielenia mięsa podam przykład..przychodzi kobieta i prosi o zmierzenie schab z kością klient nasz pan ;) logiczne ze wszystkich schab z kością nabijasz odporcjowujesz od kości i mielisz PRACOWNICY NIE POWINNI DOKLADAC KASY DO TEGO ZE BRAKUJE TO ZE MIESO MIELONE JEST NA ŻYCZENIE TO JEDNO A JA JAK CHCE SIE MIELONE KUPIC TO PRZECIEZ SA PAKOWANE MIESA MIELONE. Odnośnie wynagrodzeń to fakt zabrane jest wszystko co możliwe talony deputat żywnosciowy zostało pranie fartuchy. Najbardziej boli fakt iż zamawiasz 30 kg a dają wrzuty po 70 kg mięso niby w terminie a śmierdzi. Ludzie pracują bo muszą bo wypłata minimalna ale jest na czas i wcale to nie takie proste rzucić prace jak pracodawcy inni mogą być gorsi!!!! AHA JESZCZE JEDNO KIEROWNICY REGIONALNI POWINNI SAMI STANĄĆ ZA LADE I ZOBACZYC JAK TO JEST JAK MUSISZ SPRZEDAC COS CZEGO NIE ZAMAWIALES A DOSTALEŚ. Najlepiej to gdybać i pouczać.

   
ekspedientka

Poczytałam sobie nieco wasze żale , komentarze itp. Chciałam Wam przekazać , że jeśli chodzi o odpowiedzialność materialną to macie racje. Ona jest po to żeby pracownicy zapłacili za wszystko czego nie sprzedadzą. Jest to niestety nie złodziejstwo pracodawcy a zwykły chwyt cwaniacki i niestety zgodny z prawem. Wyjście z tej sytuacji jest takie - albo grupowe zwolnienie się z pracy , albo uświadamiać innych, że do łukowa nie warto iść pracować. Osobiście ja mogę na swoim przykładzie napisać jakie skutki są pracy w tej firmie po 1 dżwiga się ponad normę, towar jest w pojemnikach które zawsze trzeba przeważyć a jeden pojemnik potrafi warzyć 40 kg i raz za razem po co najmniej 10 jeden po drugim na wagę- kręgosłup do bani 2 jest stosowany (niestety trzeba to powiedzieć) mobbing psychiczny bo jak można to inaczej nazwać jeśli dwoisz się i troisz aby sprzedać towar to jeszcze słyszysz mało mało mało i tak naprawdę nie ma za nic pochwały a jest bez przerwy informacja w poczcie z centrum dowodzenia o karach- jednym słowem jak byś się nie starała i tak będziesz ukarana 3 firma zabrała wszystko co kiedyś pracownikowi przysługiwało -śniadaniówki, talony na święta Bożego Narodzenia - jeszcze co zostało to 0,80 zł za dzień przepracowany za pranie fartucha Długo by tu wyliczać , niestety nikt na siłę nie zmusza do pracy w tej firmie zawsze można się zwolnić i poszukać czegoś lepszego mit ,że nie mamy wyboru jest MITEM bo każdy ma wybór. Praca jest lepsza gorsza ale jest wystarczy chcieć ją znależć. W każdym razie wszędzie trzeba pracować bo nikt za bezczynność płacić nie będzie. Najważniejsze aby pracować w zgranym zespole to już uważam największy sukces. A i jeszcze jedno ością w gardle stoją wam regionalne ale one nas duszą dlatego bo i one mają zarobek na nas i tyle. Trzymam za was kciuki i głowy do góry z tego OBOZU PRACY jest ucieczka i dzięki Bogu nie ma siatki pod napięciem(jeszcze)

   

Zostaw opinię o Łmeat-Łuków S.A. Zakłady Mięsne Centrum Dystrybucji - Zamość

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Łmeat-Łuków S.A. Zakłady Mięsne Centrum Dystrybucji