Odradzam zdecydowanie pracę za 22% netto na śmieciową umowę. Właścicielka ciągle kombinuje w szarej strefie, zmusza pracowników do tego, by nie ewidencjonować przychodów. Biuro stanowi wypożyczony stół i cudze plastikowe krzesła za 200 zł miesięcznie w sali tańca. Wstyd i żenada. Pracownicy potrzebni są do tego, by za swoje pieniądze i swoimi samochodami i za darmo zdobyli jej klientów, a ona za to nic nie płaci, czyli żeruje wykorzystując naiwnych bezrobotnych. Mówi: tylko nic nie podpisuj, że wziąłeś pieniądze, bo ci odliczę zus i podatek. Dlatego ciągle szuka pracowników, wszyscy w końcu odchodzą. Sama robi wszędzie wpisy, że tak sprzedaje i ją polecają, zwykła kłamczucha. Nieuczciwa, szara strefa, płaci 1/5 tego, co zarobisz dla biura. A jak rozpisuje o sobie na fejsie i wszędzie, to są kłamstwa, buractwo i działanie na szkodę klienta.