Mario23.05.2014 18:59
Inne
Firma Rytol armierungen ze szwajcarii,werbuje do pracy polaków obiecując złote góry.
Na miejscu wychodzi co innego .Praca za 10 franków,brak stabilności pracy.
czasem pracujesz 8 godzin,czasem 2 godziny ,a niekiedy siedzisz na kwaterze po kilka dni ,ponieważ brak pracy .
Praca z Kurdami niby zbrojarzami niema nic wspólnego ze zbrojarką.Wszystko na wariata i biegiem.Zaznaczam że wszystko bez umowy czyli na lewo.Nie polecam najgorszemu wrogowi.Wszyscy ,którzy tam pojechali,wracali bez podejmowania pracy ,albo tak jak ja spróbowali i podziękowali Alanowi