Odradzam z serca. jestem lektorem z wieloletnim doświadczeniem i nigdzie nie spotkałem się z takim brakiem szacunku dla lektora. To tutaj zupełnie normalne że najpierw trują ci , wydzwaniają,żebyś przyjął jakiś kurs a potem nie informują że kurs nie odbędzie.... Albo obsadzają innego lektora lepiej liżącego (usunięte przez administratora) pani dyrektor.Pani dyrektor to chora osoba z kompleksami bez grama ciepła czy życzliwości. z uśmiechem na twarzy wsadzi ci taką szpilę że się nie pozbierasz....żmija...... To jedyna osoba która potrafi ochrzanić za kserokopię która wyszła odrobinę krzywo i masę niemerytorycznych pierdół. Histeryczka I co gorsza ten typ co musi mieć wszystko na wczoraj niezależnie czy akurat jesteś w szpitalu, czy jesteś na wakacjach- masz co zrobić i już !-bo przecież masz kontrakt na dwie godziny w progresie ???????????????? oczywiście to działa w jedną stronę bo oni mogą zwlekać ze wszystkim miesiącami.
Do tej pory widząc numer telefonu pani Dyrektor na moim telefonie zamieram w stresie... Chwilę mi zajmuje ogarnięcie że już nie mam z nią żadnych umów.
Dzięki Magdzie uwierzyłem że jestem (usunięte przez administratora) wart jako lektor. Czego zupełnie nie potwierdzają wyniki moich następnych kursów czy ankiety zadowolenia - jakoś tak dziwnie wypadam na górnych pozycjach w każdej innej szkole językowej. Jednak to nie dzięki progresowy, który nie zapewnia ani szkole ani materiałów to śmieszne ale tak duża szkoła językowa korzysta z materiałów ściągniętych z chomika....Gdybym tu został straciłbym o resztki wiary w siebie i szacunku do siebie... Teraz pracuję dla szkoły która podwyższa mi stawkę bez proszenia ,docenia moje wysiłki ,całą papierologię i tego typu sprawy załatwia za mnie- z życzliwością i serdecznością. O życzliwości i serdeczności w progresie możecie zapomnieć.
Po kilku latach przerwy skusiłem się na jakis kurs i.... znowu to samo.....np. tracisz kurs bez zdania wyjaśnienia.... Albo pani dyrektor przychodzi sprawdzać twoje zajęcia bez zapowiedzi i siedzi równo sześć godzin pod rząd bez mrugnięcia okiem????.
Zapomnijcie że wasza praca zostanie doceniona,zapomnijcie o pochwałach, zapomnijcie o jakiejkolwiek podwyżce, jeśli bardzo mocno nie będziecie się jej domagać. Taka atmosfera panuje tam w każdym zakamarku... tragikomiczne jest to że nawet pani księgowa potrafi pouczać was w sprawach matematyki- nie pomoże ale będzie kpiła jeśli źle sobie obliczycie kwotę wypłaty... Podsumowując- lektor jest w Progresie zupełnie nic nie wart, jest tylko narzędziem do wyciśnięcia jak największej forsy dla szkoły językowej. A jeśli ci nie pasuje (usunięte przez administratora) i bardzo napięta atmosfera szukaj se gdzie indziej ...chwalić Boga szkół językowych jest dużo,pracy dla lektora od groma, zwłaszcza dla dobrego lektora. Szukajcie szczęścia gdzie indziej!