matthbed06.05.2014 22:54
Inne
Cóż... :) O pracy tak naprawdę nic nie wiem, ale byłem dziś na rozmowie (ehmm...!) kwalifikacyjnej. Na 99% opinie znalezione w internecie są uzasadnione - DOMOKRĄŻCY !!! Pan manager nie zadał mi ŻADNEGO MERYTORYCZNEGO PYTANIA. Wyglądał 10x gorzej niż ja "wymięty" po całym dniu w obecnej pracy. Próbował się rozwodzić o wspaniałości i długiej tradycji firmy, ale jak zadawałem jakiekolwiek pytania (o charakter pracy, cele firmy, jej strukturę), nie udało mi się uzyskać jakiejkolwiek odpowiedzi. Stwierdził, że firma pochodzi z USA i funkcjonuje jako JB Internacional, tylko nie potrafił powiedzieć które (wklepcie w neta - parę wyskoczy, tylko żadna od marketingu). Biuro zdecydowanie tymczasowe (czyt. jak najtańsze, szybkie do zwinięcia): bez jakiegokolwiek szyldu, w środku znaki firmowe po poprzednich najmujących, jakaś grubaśnica za prostym stołem, słuchająca "umcyk! umcyk!"... A...! Byłbym zapomniał: mimo umawiania na konkretną godzinę, czekałem 30 min. na rozmowę... To też dużo mówi.