Żenada18.02.2021 19:25
Kandydat
Byłam na rozmowie rekrutacyjnej, wszystko ładnie, pięknie, uprzejmy Pan Prezes. Niestety rekruterka totalna porażka (rekrutacja odbywa się przez firmę zewnętrzną) Pomijam już fakt, że atmosfera rozmowy była napięta i został skomentowany mój ubiór. Najbardziej zażenowana poczułam się kiedy rekruterka zapytała czy poprzednie stanowisko zawdzięczam bogatemu mężowi czy może ktoś z mojej rodziny ma firmę. Tylko i wyłącznie że względu na szacunek do Pana Prezesa nie zrobiłam awantury. Rozmowę poprowadziłam tak, aby mnie nie chcieli (nie potrzebuje pani rad pani rekruterko, wiem jak wygląda profesjonalna rozmowa - pani jak widać nie) to była najbardziej żałosna i żenująca rozmowa na jakiej byłam a pytania zadawane przez rekruterke absolutnie nie na miejscu.