jas08.11.2013 14:16
Inne
Panie z rekrutacji są niegotowe by zajmować to stanowisko. Dają po sobie poznać, że mają np. nóż na gardle, gdyż czas określony na znalezienie kandydata do pracy dla Klienta im się kończy. Na pierwszej rozmowie, spełniając 1/3 warunków profilu kandydata one obiecały mi gruszki na wierzbie, że już do pracy, żebym się szykował i że się odezwę za max. 2 dni. Do dziś cisza, nowy nabór na to stanowisko rozpoczęły, wywiesiły nowe ogłoszenia i narobiły dyymu. Dziewczyny, wcale się nie napalałem na tą pracę a wy powinnyście być bardziej profesjonalne w rekrutacji.