L.21.05.2017 12:31
Inne
Po wysłaniu swojego CV zostałam zaproszona na rozmowę, gdzie przedstawiono mi jak wygląda praca oraz jej warunki, jaka umowa jest mi proponowana (zlecenie), wymiar pracy (od 7-13, pon-pt) oraz wynagrodzenie (stawka godzinowa bliska minimalnej godzinowej stawki). Umówiłam się na "dzień próbny". Po przyjściu do pracy wykonywałam powierzone mi obowiązki wraz z dwoma współpracownicami, lecz tego dnia nie podpisałam umowy, chociaż na rozmowie wyraźnie poinformowano mnie, że umowa zostanie spisana po dniu próbnym. Przełożona zaproponowała mi podpisanie umowy kolejnego dnia. Gdy upomniałam się, powiedziała, abym przyniosła dowód i legitymacje, a za chwilę zmieniła zdanie, że podpiszemy umowę jednak w piątek, bo musi popatrzeć jak dogaduję się z dziewczynami i jak pracuje (była środa). W czwartek przyszłam do pracy na 7:00 i kolejny raz upomniałam się o podpisanie umowy zlecenia i że nie chcę pracować bez tej umowy, usłyszałam, że "boję się, że nie wypłacą mi pieniążków" i że "u nas TAK (bez umowy, na czarno przyp.) się nie pracuje". Nalegałam dalej i przyniosłam dowód i legitymacje przełożonej, która moje dokumenty przetrzymała na recepcji do końca mojej pracy (czyli do 14:00, bo każdego dnia praca była dłużej niż w przewidzianych godzinach, które miały być na umowie) po czym poinformowała mnie, że "rozmawiała z dziewczynami i jednak szukają kogoś innego" oraz że "wypłaci mi pieniążki".
Praca odpowiednia na imigrantów.
Płaca nieadekwatna do pracy.
Brak umowy.
Granie na zwłokę.