J.22.10.2013 15:24
Inne
Firma Spectra ma jedną ze swoich siedzib na ulicy Chorzowskiej 73a.
Na pierwszy rzut oka wydaje się ,że pracujący tam ludzie traktują szukających pracy ludzi poważnie ,ale początkowe dobre wrażenie znika w momencie kiedy ,kiedy przychodzi co do czego rozmawiać z Kierownikiem (usunięte przez administratora). Generalnie (usunięte przez administratora) w czasie rozmowy kwalifikacyjnej nie w zwyczaju słuchać tego co kandydat ma do powiedzenia chociaż to z jego inicjatywy wyszło pytanie. Oczekuje ,że ludzie będą pracować na umowę zlecenie za 7,00zł za godzinę do końca swojego życia! W trakcie rozmowy ma problem z patrzeniem w oczy i siedzi na przeciwko swojego rozmówcy w taki sposób jakby był najzamożniejszym oraz najmądrzejszym człowiekiem na świecie.
Nie radzę wam zatrudniać się w tej firmie ,ponieważ osoby zatrudnione w jej katowickim oddziale mają zwyczaj mydlić oczy.
Z jednej strony obiecują umowę a jak przychodzi co do czego zanim otrzyma się ją to najpierw trzeba zainwestować swój czas , pieniądze i energie na bezpłatne szkolenia. Nie od dziś wiadomo ,że umowa zlecenie jest jedną z najgorszych form zatrudnienia ,ponieważ pracodawca może tak sformułować treść poszczególnych jej punktów ,żeby zachować asa dla siebie a pracownika postawić w gorszej sytuacji.
W tej firmie można wiele z siebie dać ,ale prawda jest taka ,że umowa jest spisana w taki sposób ,że można z dnia na dzień stracić pracę a firma Spectra jeżeli tylko będzie chciała może wykorzystać pewne punkty zawarte w umowie i nie wypłacić wynagrodzenia za wykonaną pracę. Do tego zobowiązuje pracownika do sumiennego wykonywania obowiązków a jeżeli nowi pracownik z racji nie posiadania doświadczenia w tym zawodzie popełni błąd do firma może wedle uznania odtrącić niewiadomą kwotę z wynagrodzenia w ramach kary!
Do pracy dostaje się dwie koszule w których praktycznie przez cały czas trzeba chodzić. Trudno doczekać się polaru czy spodni a te spodnie ,która firma Spectra wydaje swoim pracowników woła o pomstę do nieba. Nie można również wierzyć w ich zapewnienia ,że umowa szybko trafi w wasze ręce ,ponieważ zawiedziecie się i będzie się tylko stresować mijającym czasem a umowy nie zobaczycie na oczy. Oczekiwania wobec pracownika są duże ,ale najłatwiej utrzymać się w tej firmie nadając na swoich kolegów do może ostatecznie doprowadzić do utraty przez te osoby pracy.(usunięte przez administratora) ludzie pracujący w katowickiej Spektrze uważają,że dając ludziom umowę zlecenie można nimi dowolnie rozporządzać. Nie interesuje ich to czy ktoś chce pracować na innym obiekcie tylko wedle uznania przenoszą człowieka na inny obiekt tak ,żeby im pasowało.
Odmowa i walka o swoje nie jest w tej firmie mile widziana. Nie mówię tutaj o chamskim domaganiu się cudów tylko o czymś tak normalnym jak umowa oraz szczerość z pracownikiem. Najlepiej ,żeby z pokorą przyjmować wszystkie nieprawdopodobne informacje na temat zaginionej umowy wysłanej Pocztą Polską , zgadzać się na kolejne bezpłatne szkolenia na innych obiektach niż na początku was poinformowano. Nikt nie zwróci wam pieniędzy za dojazd do miejsca pracy w której nie mieliście zamiaru pracować! Po za tym ,oczywiście nie wszyscy ludzie zatrudnieni w tej firmie pracują tam tak długo z racji tego ,że w pogoni za ujawnieniem ich pracy obgadują i donoszą szefostwu na swoje koleżanki i kolegów z pracy. Jednego dnia ktoś normalnie z Tobą rozmawia a drugiego dnia przedstawi Cię w tak niekorzystny sposób ,że ziarenko wątpliwości zostanie zasiane a od tego to już krok do zwolnienia. Powodem zwolnienia może być wszystko , drobne niedopatrzenie ,które w momencie wręczenia wypowiedzenia urasta do rangi nie wiadomo jak wielkiego znaczenia.
Sprawa uczciwości w tej firmie przedstawia się w następujący sposób.
-Pracodawca może do woli zbywać pracownika i nie informować go o ważnych dla pracownika rzeczach.
-Pracodawca może mącić , zmieniać zdanie twierdząc ,że zmieniły się okoliczności i nie wiadomo czy będzie się pracowało się tam ,gdzie początkowo nam powiedziano w czasie rozmowy kwalifikacyjnej. Można się na to zgodzić bądź nie ,ale odmowa ze strony pracownika nie jest w tej firmie mile widziana.
-Pracodawca wpisuje w umowie stanowisko zatrudnienia ochroniarz a prawda jest taka ,że pracownik musi wykonywać typowo administracyjno- biurowe zadania + obowiązki wynikające z bycia ochroniarzem. Oczywiście wszystko wynika z miejsca oraz specyfiki pracy. Wraz z wzrostem obowiązków nie idzie wzrost płacy tylko zwiększa się odpowiedzialność.
-Pracodawca nie jest uczciwy ze swoimi pracownikami. Nie informuje odpowiednio wcześnie o mających zajść zmianach personalnych lub przeniesieniu do innego obiektu. "Szkoli" swoich pracowników z innych obiektów na wypadek gdyby ,gdyby "z góry" przyszła decyzja ,że ktoś ma przejść do pracy na inny obiekt. Można odmówić pracy na innym obiekcie