PPHU Trans-Kos Przemysław Kostrzewa

Wieluń

Ocena pracodawcy 2/6

na podstawie 32 ocen.

Opinie o PPHU Trans-Kos Przemysław Kostrzewa

Dbamy o każdą opinię, dlatego pracodawca nie może ich usuwać. Sprawdź, kiedy Twoja opinia łamie regulamin - więcej.

Dodaj odpowiedź

Anuluj

Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie PPHU Trans-Kos Przemysław Kostrzewa

anonim

(usunięte przez administratora)

Marta

@Jolanta czy możesz napisać coś więcej dlaczego tak uważasz? Jakie masz złe doświadczenia związane z pracą w PPHU Trans-Kos Przemysław Kostrzewa? Pamiętaj, że nie możesz nikogo obrażać na forum.Polecam zapoznać się z regulaminem, który znajdziesz na stronie http://www.gowork.pl/regulamin

Piotrek

Jechałem ostatnio i jestem zadowolony.

Waldek

W tych osądach byłbym raczej bardziej ostrożny. Nigdy nie wiadomo kto taką opinię wystawia i kim właściwie ten pasażer jest. Jest żle więc siadajcie w pociąg.

Piotrek

nie zgadzam sie z opiniami negatywnymi. Jezdze z ta firma przewozowa juz rok czasu i nigdy nie mialem zadnych problemow czy nieprzyjemnosci, nawet jak byl potrzebny transport a nie było wolnych miejsc to załatwili przejazd wsrod firm współpracujących.

Ela

Witam, zawsze jezdze z tą firmą i mam zupełnie odmienne zdanie. Jak do tej pory nie było problemu z transportem.

anonim

(usunięte przez administratora)

PanMocy

Tragedia nie polecam firmy miał byc przewóz w południe minał wieczór potem cała noc na drugi dzień ktoś z biura raczył się odezwać ze przeprasza nie dalo sie do nikogo zadzwonic nikt z nich nie odbiera telefonu ludzie wystrzegajcie sie tej firmy jak ognia nieslychane zeby tak traktowac ludzi pierwsza taka firma z ktora sie spotkalem zeby tak zle prosperowac czytajac opinie na ich temat az oczy bola

Achim

Niestety byłem kierowcą w firmie tego pożal sie Boze biznesmana. Człowiek kompletnie oderwany od rzeczywistości, trasy to dosłownie trzy skrajne rejony Niemiec, cała Holandia. Łaskawca non stop ma zbyt duzo na głowie,sprawy zwiazane z innymi "biznesami",dla klienta czy pracownika zwykle nie ma czasu. 22 godziny jazdy, 3 godziny odpoczynku i czas wracac kolejne 22 godziny. Samochody typu van oczywiście z instalacja gazowa,no bo taniej, ale tankuje sie co 400km oczywiście nie na autostradzie,tylko trzeba zjechac do miasta bo bedzie taniej. Gdy sam jechał w trase, opowiadali mi jego stali klienci jak to zasypiał za kierownica, wielki zawodowy kierowca hahaha. Tobor tej firmy ? No szkoda strzepic jezyka i klikac w klawiaturę. Niedługo spotkamy sie w sądzie pracy drogi Przemku, zapewne jesli to czytasz wiesz kto Cie serdecznie pozdrawia.

Achim

Niestety byłem kierowcą w firmie tego pożal sie Boze biznesmana. Człowiek kompletnie oderwany od rzeczywistości, trasy to dosłownie trzy skrajne rejony Niemiec, cała Holandia. Łaskawca non stop ma zbyt duzo na głowie,sprawy zwiazane z innymi "biznesami",dla klienta czy pracownika zwykle nie ma czasu. 22 godziny jazdy, 3 godziny odpoczynku i czas wracac kolejne 22 godziny. Samochody typu van oczywiście z instalacja gazowa,no bo taniej, ale tankuje sie co 400km oczywiście nie na autostradzie,tylko trzeba zjechac do miasta bo bedzie taniej. Gdy sam jechał w trase, opowiadali mi jego stali klienci jak to zasypiał za kierownica, wielki zawodowy kierowca hahaha. Tobor tej firmy ? No szkoda strzepic jezyka i klikac w klawiaturę. Niedługo spotkamy sie w sądzie pracy drogi Przemku, zapewne jesli to czytasz wiesz kto Cie serdecznie pozdrawia.

AntyJanek

Firma z którą niestety miałem do czynienia jak również miałem nieprzyjemność poznać właściciela pana Przemka jest jednym wielkim nieporozumieniem ujmując delikatnie. Jechałem z Niemiec do Polski dokładnie 1050 km i przed tym wyjazdem nie sądziłem ze będzie to moje najdłuższe tysiąc kilometrów w życiu bo po dotarciu minęło dokładnie 24h i 37min pocieszam się tym ze nie jestem rekordzistą bo są tacy co podróżowali z tą firmą znacznie dłużej :) Kierowca nie miał pojęcia o ustawianiu nawigacji, pan w podeszłym wieku, w nocy mało co widział, przyjechał po mnie 1,5h po czasie po spakowaniu torby do auta kolejne pół godziny kierowca ustawiał adres w nawigacji, porażka. Ale koszmar dopiero się zaczął w momencie zbierania kolejnych trzech osób, szukanie adresu, dzwonienie do szefa po namiary do każdej kolejnej osoby, szef nie odbiera telefonu przez 2h, wszyscy pasażerowie mówili ze zamawiali przejazdy u tego "biznesmena" ponad tydzień wcześniej ale "biznesmen" debil bo inaczej nie można go nazwać nie dał kierowcy listy pasażerów z adresami bo po co przecież wszyscy maja czas i mogą czekać aż szanowna gnida odbierze telefon. Najśmieszniejsze jest to jak "szef idiota" ułożył kierowcy zbiórkę pasażerów po trasie ze kierowca musiał się wracać po klienta 200 km. Pan kierowca szukał kolejnego klienta w innym mieście niż powinien ponieważ dostał adres od pana Przemysława bez kodu pocztowego :) Koszmar!! Po przekroczeniu granicy następnego tuz przed południem pan prezes zażyczył sobie aby wszystkich przywieść do metropolii jaka niewątpliwie jest Wieluń ;) i będzie rozwożenie pasażerów. Zapomniałem dodać kilka słów o flocie samochodowej pana Przemka. Auta typu van rozpadające się, opony tragedia jedne łyse drugie napuchnięte czyli tak zwane jaja na oponach, w samochodach syf niemiłosierny trzeba uważać żeby się nie ubrudzić, porażka!! Po dotarciu do Wielunia trzeba jeszcze było oczywiście czekać na właściciela hrabiego a jak się już pojawił to biła elokwencja i wysoka kultura osobista na poziomie panów spod baru z piwem. Cham totalny, gbur, arogant i kompletny imbecyl a intelekt jakim porażał nas pan Przemysław nie sięga nawet dzieci z podstawowej szkoły ( nie obrażając dzieci). Cena ustalona telefonicznie stała się nieaktualna tzn wzrosła nagle chyba z powodu trudności w podróży i upokorzenia pasażerów. Po ponad dobie spędzonej w aucie nie miałem już siły nawet się denerwować podziękowałem i poinformowałem ze pierwszy i ostatni raz korzystałem z usług pana Przemka. Jeśli nie chcecie sobie narobić niepotrzebnych problemów przed zamówieniem kursu z firma którą jeszcze nie jechaliście sprawdzajcie opinie w necie to może was uchronić przed trafieniem na TRANS-KOS z Wielunia bo gorszego dziadostwa jeszcze nie widziałem, totalne dno. Pozdrawiam tych którzy już to przeżyli z tą firmą

Kierowca ;)))

Nienormalny człowiek nie liczacy sie z kierowcami. Puszcza ich w trase na 30 pare godzin bez zmiennika. Te auta co widnieja na stronie to bzdura. Ma stare I smierdzace auta ktore psuja sie w czasie jazdy I wydluza to nam czas jazdy gdy czekamy po pare godzin na nastepne auto. Przemek jest OSZUSTEM!!! jakich mało. ODRADZAM TA FIRME!!!

Tomek

Tafirma racze wlasciciel to typowy zlodziej klamca i oszust zabralemu mu os z Frankfurtu do Opola i do dzisiaj nie otrzymalem pienidz nie polecam nikomu te firmy.

malutka19864

Najgorsza firma jaka może być. Klamcy co do umowionych godz wyjazdu i zapłaty za przejazd!!

Asia

Ta firma to kompletna porażka bus miał być pi męża o 19 max o 29 pani po południu zapewniała że na sto procent będzie po czym Noe dotarł nie zadzwonił nikt, na drugi dzień pani przez telefon powiedziała że jakaś pomyłka musiała zajść i się rozlaczyla ku..a po co się oglaszacie jak macie ( usunięte przez administratora )

tom

Witam.. miałem okazje niestety skorzystać z usług tej "FIRMY".. (jeżeli to można nazwać firmą..) Zaczne od pani z biura, która twierdzi, że w 2 godziny można przejechać prawie 500km.. osoba która wsiadała w niemczech ok. godziny 17 jechala z kierowcą do Belgii gdzie ja mialem wsiadać ok godziny 19!! już nie będę pisał o tym, że wsiadłem do auta dopiero o 22 bo to jest pikuś przy tym co się później.. kobieta miała 900 km do domu, a jechała 27 godzin!! (w tym 2 przesiadki) kur.. ludzie kobieta byla tak zmęczona, że nie miala sily nawet usnąć.. Ale niestety SZEF tak zarządził.. gdy się przesiadaliśmy do innego auta, akurat trafił się szef. Kobieta oczywiście od razu do niego wystartowała, zresztą jak reszta ludzi, którzy byli wożeni po europie jak jakies kur.. rumuny.. oczywiście szef miał swoją rację i wgl.. musiał się jakoś bronić i zaczął zrzucać całą winę na kierowce, który był naprawdę spoko gość i to była jego 27 czy 28 godzina pracy za kółkiem bez żadnej dłuższej pauzy.. Starsza Pani, która miała już dość tej podróży nie usłyszała nawet od szefa firmy głupiego słowa Przepraszam.. mało tego, jak już wszyscy ludzie się wnerwili i każdy zaczął wyrażac swoje zdanie na to wszystko szef powiedział, żebyśmy się wszyscy ogarnęli i ze 80% Polaków to patologia!! Kur.. mać to jest osoba która prowadzi firmę transportową?! Jedna wielka MASAKRA!! Gość jeśli ma tak planować trasy dla ludzi to niech lepiej się zajmie przewożeniem ludzi w podróż poślubną dookoła europy! Wielki prezes małej firmy.. NIE POLECAM TEJ FIRMY

du du

no dobra, respektuję to może możesz ieć negatywne zdanie ale jak już decydujesz się jednak pisać że masakra to jednak może napisz także z jakiego powodu

Karol

Tylko jedno słowo przychodzi mi na myśl MASAKRA pod każdym względem...I nigdy więcej

M.K

Witam moj szwagier i ojciec wyjechali dzisiaj z Niemiec (Baden-Württemberg) do Polski z 7,5 godz. opuznieniem i jada przez Belgie, Holanie z jednym kierowca moze uda im sie zmiescic w 30 godzinach. Firma porazka nikomu nie polecam wspolpracy z ta firma

Oburzony klient

Szkoda słów dla właściciela kostrzewy, obiecuje jedno robi drugie. Od razu widać, że w tej właściciela nie obchodzą ludzie tylko to aby zarobić jak najwięcej. Kontakt tak samo jak czas przejazdu czyli beznadziejny, podczas telefonu gdy przekazałem swoje odmienne zdanie, kostrzewa przeklnął i rozłączył się. Bus bez klimy i świecącymi kontrolkami, co pokazuje że pojazd nie był w pełni sprawny. Podsumowując lepiej jechać rowerem niż u tego przewoźnika. Nie polecam i na pewno nigdy nie skorzystam już z usług tego faceta.

ormo1983

Witam Wszystko co tutaj jest napisane o tej firmie jest niestety prawdą tabor jaki oni posiadają to jest jeden wielki syf auta ktore przyjeżdzają są stare nie sprawne do końca technicznie ,brudne,strach wogóle do nich wsiąść szef firmy z to wielki krętacz i kłamca krótki przykład czas przejazdu z zachodnich niemiec do PL 1100km to czas 25 godzin w tym jedna przesiadka nie nie do grane tylko obiecanki takze proszę sie zastanowić czy warto ryzykowac czy lepiej nie raz poszukac i parę złotych dopłacić i pojechać naprawdę w godnych warunkach i ze sprawdzoną firmą dla której liczy się klient i jego bezpieczeństwo!!!!!!!!!!!!!

anonim

Wszystko co piszą moi poprzednicy to prawda. Właściciel bez kultury osobistej. Pospolity CHAM. Miał odebrać naszą pracownicę. Dwa dni ją odbierał pomimo że pieniądze za drogę miał już przelane na konto. Dzwoniąc do niego i pytając co się dzieje usłyszeliśmy same obelgi . Pracownica nie została odebrana i tak. Jego słownictwo ogranicza się do h.., k...a i nic więcej. Nie omieszkam zawiadomić odpowiednie władze kontrolujące firmy przewozowe ktoś musi zrobić z nimi porządek. Przecież oni przewożą ludzi a nie bydło. NIE POLECAM TEJ FIRMY NAWET DO PRZEWOZU Z.

jkh

NIGDY WIECEJ Z TA FIRMA ! 1000 km przez 25 godz ! porazka. a ceny z kosmosu maja, chcieli ode mnie 80e! busy/auta, ktorymi jezdza nadaja sie na zlom. pomiedzy szefem, a pracownikami brak porozumienia i jakiejkolwiek organizacji!

marcin

Szef tej niby firmy jest niezrównoważony i ma ze sobą problemy, mam nadzieje, że jakiś urząd się tym zajmie i zamkną w końcu to nielegalne ( usunięte przez administratora )

Nowa

Mam jechać z tą firmą za dwa tygodnie,a tu się naczytałam takich strasznych rzeczy. Prosze napiszcie czy coś się zmieniło?Jak z przygotowaniem kierowcy do jazdy? Dodam,że jeździłam już z wieloma przewoźnikami i na nikogo nie mogę nic złego powiedzieć ale to co przeczytałam o nich to mnie przeraża

abdul

Brak organizacji i niekompetencja szefa

krzaku

Nie byłem kierowca,tylko pasażerem. Z Niemiec do Ostrzeszowa wracałem przez Holandię 22 godziny.:-) Wiec żadna rewelacja,nie mam pretensji Do kierowców,jeżdżą tak jak muszą. Życie.. Nie zawsze tanio,nie zawsze szybko:-)

krzaku

Strach dla kierowców a co dopiero dla pasażerów.

mathew

żadnej podstawy,żadnej diety za każdy dzień spędzony za granicami kraju. Kierowcy nie dostają żadnej umowy,ubezpieczenia. Pasażerowie nie dostają pokwitowania za przejazd,nawet nie zdaja sobie sprawy z tego ze powinni podlegać ubezpieczeniu. Stare,zawodzace auta,z nie Anita klimatyzacja sprawiają że pasażerowie przeworzeni są jak zwierzęta za dużo większe pieniądze niż u konkurencji. Kierowcy nie wyspani,prowadza auta po 50 godzin bez snu. A jeśli juz spia,to godzinę podczas jazdy,gdy poprowadzi zaufany pasażer. Tak wygląda transport i bezpieczeństwo ludzi

cj

syf!!!

zalamana

Gdybym wiedziała czym grozi jazda z ta firma pojechalabym rowerem.MASAKRA!!!!kierowcy wulgarni,chamowaci.Szef niby wszechwiedzacy a non stop mylil trasę.naciagacz i burak.Jesli wam zycie mile jak najdalej od tej boze sie pożal firmy przewozowej

życzliwy

kolego, kwiaciarnie ma jego żona, a on się zajmuje transportem, a koleżance która chce się tam dostać do pracy za kierowcę to z całego serca odmawiam, jeździłem w tej firmie to wiem co mówie, totalny wyzysk za 0,11zł/km i kompletny brak snu, a jeśli już to na fotelach. Jak wyjeżdżałem w trase to nigdy nie byłem pewien czy wróce cały i zdrowy

anonim

(usunięte przez administratora)

hania

no i jest moja opinia tak jak obiecałam podróż bardzo długa ale dzięki dwóm sympatycznym kierowcom miło spędziłam 20 godzin właściwie to dawno sie tak nie uśmiałam:) poadrawiam a co do auta to nowe też sie psują

podróżniczka

Motto firmy: Miło, tanio, szybko i komfortowo! - Trans - kos. Witam wszystkich tych, którzy przeżyli i dojechali żywi. Jechałam z Bawarii, a konkretnie z dużego miasta, w okolice Manheim, gdzie jest to około 400 km. Zwiedzałam całe Niemcy. Te 400 kilometrów jechałam 18 godzin. Kierowca był miły, czego nie mogę powiedzieć o samym szefie, z którym rozmawiałam telefonicznie. Nie odpowiedział na moje pytania (dlaczego jadę tyle godzin), a wręcz przeciwnie rzucił słuchawką. Miałam zapłacić 70 euro, a zapłaciłam 80. Nie byłam przygotowana do podróży, bo liczyłam na to, że będę jechać krótko. Na dodatek byłam jedyną pasażerką przez te 18 godzin. Również NIE POLECAM tej firmy. Dołączam się do całej listy negatywnych opinii. Dziękuję Bogu, że dojechałam szcześliwie. Pozdrawiam wszystkich podróżujących !

Isia

Próba kontaktu z szefem już na wstępie jest nie do opisania!!!Próbowałam się cokolwiek dowiedzieć oprócz ceny i usłyszałam wiązankę obelg!!!Nie polecam a po tym co tu przeczytałam to zupełnie nie polecam!!!!

Daaaaa

TA FIRMA I PODRÓZ Z NIMI TO PORAZKA. NA POCZATKU W TRAKCIE USTALEN SA BARDZO MILI I SYMPATYCZNI, NATOMIAST PO RUSZENIU W DROGE ZACZYNA SIE PIEKLO I KOSZMAR. SZEFOSTWO ZMIENIA KURSY TRAS PRZEJAZDOW, LUDZIE PRZEWORZENI SA W NIEWYGODNYCH OSOBOWYCH AUTACH, CENY W TRAKCIE USTALANIA SA INNE NIZ TE KONCOWE PO CIEZKIEJ I MORDERCZEJ PODROZY. PROBA KONTAKTU Z SZEFEM I PROSBA O WYJASNIENIA KONCZY SIE WULGARNYMI WYZWISKAMI, KRZYKIEM I RZUCONĄ SLUCHAWKĄ. NIKOMU NIE POLECAM TEJ FIRMY, UWAZAJCIE NA NICH. TRAKTUJA LUDZI JAK ZWIERZETA!!!

gregory

Sprawdzałem to na krs-online nie wiem na ile to rzetelne źródło informacji, może niech jakis pracownik to jeszcze potwierdzi.

gregory

Chyba wiem juz czemu, firma trans-kos chyba zakończyła swoja działalność, w krajowym rejestrze sądowym nie maja rejestru.

gregory

Ponawiam swoje pytanie, czy ktoś tutaj w ogóle pisze na forum, bo trans-kos mnie bardzo zainteresowało, ale nigdzie nie mogę znaleźć ogłoszeń, pomóżcie, proszę.

gregory

Może któryś z pracowników jednak słyszał, że kogos szukają albo przynajmniej będą szukac, bo jest potrzeba pomocy?

hinio

z tego co wiem i z tego co można wyszukać w internecie - to niestety nie przyjmują i nie szukają teraz nowych

hilton

Zawsze sie trafi jakis niezadowolony klient, bo sa ludzie nad wyraz wymagający, lepiej napiszcie, czy trans-kos w ogóle szuka ludzi do pracy i jak ich traktuje.

uczciwy

zostałem oszukany przez trans kos kompletne dno lepiej strzelić sobie w kolano niż mieć z tą oszukańczą firmą do czynienia nigdy więcej z tymi wrakami

weteran

KICHA KICHA I JESZCZE RAZ KICHA NABIERACZE UCZCIWYCH LUDZI TAKIE FIRMY NIE POWINNY ISTNIEĆ ZWYKLI OSZUŚCI OSZUKUJĄ NA WSZYSTKIM I SĄ CHAMSCY

klient zrobiony w bambuko

najgorsza firma przewozowa na rynku wieluńskim kompletne dno ludzie nigdy więcej tych oszustów

zawiedziona

trans kos zwykły naciągacz beznadzieja dno ostrzeżenie dla wszystkich trzymać się z daleka chyba że chcecie stracić kasę i nerwy BEZNADZIEJA

oszukany

[usunięte przez moderatora] zawyża rachunki oszukuje na przejechanych kilometrach jest wulgarny ostrzegam wszystkich przed korzystaniem z usług tej naciągającej klientów firmy

koszmar

witam zgadzam sie z wypowiedziami poprzednikow,to szczera prawda! ze swojej stony chce dodac ze wracalam pare dni temu z Holandii z ta firma.Kierowca przyjechal po nas z Wielunia (jechal ok 17 godz) mial az godzinna przerwe po czym zapakowal ludzi do auta i wracal z powrotem kolejne 17 godzin! ja nie wiem co oni biora ze daja rade tyle godzin byc za kolkiem bez odpoczynku ale to juz jest kryminal! Rowniez jestem szczesliwa ze dojechalam i moge teraz do Was pisac ale ostrzegam przyszlych podroznych,omijajcie trans kosa jak [usunięte przez moderatora] jesli Wam zycie mile! Jest tyle innych firm dla ktorych mam nadzieje ze zycie i zdrowie ludzkie jest najwazniejsze...

pasazer

jeszcze istnieje,ale mam nadzieje ze juz niedlugo p [usunięte przez moderatora] bedzie zarabial narazajac zdrowie i zycie pasazerow.Jesli w 19 godzinna trase wysyla jednego kierowce to pozostawiam to bez komentarza... podroz z ta firma tylko dla samobojcow!! stanowczo odradzam i ostrzegam!

Aga
@pasazer 11.04.2012 19:05
jeszcze istnieje,ale mam nadzieje ze juz niedlugo p [usunięte przez moderatora] bedzie zarabial narazajac zdrowie i zycie pasaz...

istnieje i oby jak najdłuzej :-)

Zostaw opinię o PPHU Trans-Kos Przemysław Kostrzewa - Wieluń

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie PPHU Trans-Kos Przemysław Kostrzewa