Marta Agencja Promocyjno-Reklamowa Scarlet Pycha

Wałbrzych

Ocena pracodawcy 2/6

na podstawie 43 ocen.

Marta Agencja Promocyjno-Reklamowa Scarlet Pycha
2 43 6 1

Opinie o Marta Agencja Promocyjno-Reklamowa Scarlet Pycha

Administrator

Czy ktoś wie, jak w tej chwili prezentuje się Marta Agencja Promocyjno-Reklamowa Scarlet Pycha na tle innych przedsiębiorstw? Może okazać się to cenną wskazówką dla osób mieszkających w Wałbrzych i okolicach oraz poszukujących zatrudnienia.

Dawid

Praca to nie przedszkole i każdy musi zadbać o swoją pracę. Narzekanie nic nie zmieni!!

jedynka

a ja zostałam w tej chwili Ajentkom za Martę bo po 2 latach współpracy jak sama awansowała (więc chyba musiała coś osiągnąć, że w firmie ją zauważyli) doceniła moją pracę i zaproponowała. Jestem jej bardzo wdzięczna, teraz inaczej patrzę na już swoich pracowników i wcale się nie dziwię że było zabierane z wypłaty za braki. Każdy widzi tylko siebie a zastanowiliście się, że podpisując dokumenty podpisujecie odpowiedzialność zbiorową i że na 10 osób połowa jest nieuczciwa? Marta miała 7 salonów na tych 7 kierownicy pracują po 2-4 lata więc jak widać rotacji na tym stanowisku nie ma. Ja dostawałam stawkę za godzinę jako kierownik 8,50 netto plus 100 zł premii plus ewentualne premie extra. Nigdy nie narzekałam, praca lekka i przyjemna a to że są wymogi co do aktywnej sprzedaży, przyjęć prasy i towaru - ludzie a za co Wy byście chcieli brać pieniądze????

X
@jedynka 18.10.2014 20:03

żaden kierownik tylko pracownik koncernu, który jest związany karami umownymi i nie ma nic do powiedzenia. Sami jesteście w tym samym bagnie to chociaż powinniście traktować przyzwoicie pracowników - inaczej będziecie siedzieli 15h dziennie. Znam ten (usunięte przez administratora) wiem jak działa salonik

jolka

wiecie co tak czytam i coś mi nie gra... skoro te Panie same nie stoją "za ladą" to jak mogły coś ukraść. Skoro były braki to chyba inwentaryzacja była na punkcie robiona a nie w piwnicy... więc nie rozumiem macie pretensję, że musicie płacić jak ktoś coś ukradnie? Ja nie znam tych Pań ale szukam pracy co prawda jako ajent i natrafiłam na to forum przez Tobacco Press. Sama pracowałam jako ajentka w innej firmie - nigdy nie stałam za ladą a braki były towarów, które stały za ladą to kto to ukradł?? Weźcie troszkę pomyślcie. Sami decydujecie się na taką pracę z odpowiedzialnością a później pretensję? za co? ohhh ta młodzież dzisiejsza tylko "mi się należy"... pozdrawiam

X
@jolka 21.11.2014 20:25

a jaki problem przyjechać do sklepu po godzinach i zabrać towar z półki? A potem obciążyć pracowników podczas gdy towar nadal jest w rękach właścicieli. Ogólnie ajenci saloników prasowych mało dostają więc sami zatrudniają na czarno. Patologię za patologią.

Administrator

Atmosfera w miejscu pracy odgrywa bardzo ważną rolę. Czy tak samo jest w Marta Agencja Promocyjno-Reklamowa Scarlet Pycha? Napiszcie, co sądzicie na ten temat.

Ewelina

Konkurencja bardzo stara się zaszkodzić firmie Marta Agencja Promocyjno-Reklamowa Scarlet Pycha. Pracuję tu i nie narzekam, mam dobra pracę. Może trzeba pracować z sercem?

Karolina

@beatalena81 a co Ci się dokładniej nie podobało w pracy w tej firmie? Czy chodziło o atmosferę? A jak prezentowały się same warunki zatrudnienia - były dla Ciebie zadowalające?

beatalena81

Widzę ,że Marta nadal nie zmądrzała, ja mam dzięki Bogu już dwa sklepy , myślimy z mężem nad trzecim, kasy nie brakuje , postawiłam dom. A podobno nie dawałam rady jako kierowniczka w oczach tej blachary. Dobrze byłoby zrobić pozew zbiorowy i pokazać tym Paniom , kto ma ostatnie słowo. Ja pracowałam tam dwa miesiące w 2013 r, zostałam [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] oszustką i nierobem. A Panie z mięsnego stoiska obok ostrzegały , że księżniczki Marta i Scarlet to wariatki.

N

No co Ty mówisz, w Marta Agencja Promocyjno-Reklamowa Scarlet Pycha? Przecież tam średnia pensja to jest przynajmniej 2300 netto więc nie wiem skąd jakakolwiek informacja, że może być inaczej lub zero

anonim

(usunięte przez administratora)

Baa

Przewaznie 0 zł. Powód się zawsze znajdzie.

domino

PANNA dla Twojej ciekawości sprawe w sądzie wygrała Pani Scarlet, więc może trzeba było podać do sądu i podzielić losy koleżanki.... Ludzie jak coś piszecie to napiszcie prawdę. pozdrawiam - zadowolona z pracy - 2lata....

domino

PANNA dla Twojej ciekawości sprawe w sądzie wygrała Pani Scarlet, więc może trzeba było podać do sądu i podzielić losy koleżanki.... Ludzie jak coś piszecie to napiszcie prawdę. pozdrawiam - zadowolona z pracy - 2lata....

Xxxx
@domino 21.05.2016 15:48

Tak? Pani Scarlet wygrała w sądzie? To ciekawe z jakiego powodu odwiedzał ją komornik i czemu wierzycielem był jeden z pracowników? Przez przepadek?

PANNA

1,5 miesiąca wytrzymałam... pracowałam w wielu punktach tego typu i sklepach, ale z taką bezczelnością, chamstwem i butą nigdy się nie spotkałam. Marta wielka paniusia uważa się za boginię i wielką damulkę, która rządzi wielkim imperium - dzięki temu może podbić swoje ego i poczucie własnej wartości. Nie polecam tych pań NIKOMU, kto chce uczciwie pracować - no chyba że ktoś chce kręcić i oszukiwać - te panie są w tym najlepsze, więc będziecie się mogli zmierzyć. Szkoda że nie byłam tak odważna, jak jeden z ich pracownikiów i nie poszłam do sądu. Szkoda zachodu, ale zobaczyć przegraną minę oszustki - bezcenne. NIE POLECAM!

ona

dziwne ... ja w dniu rozpoczęcia pracy dostałam umowę ze stawką, co do grafiku jest ustawiany przez osoby pracujące na punkcie a p. Scarlet w to nie ingeruje, widzę jak niektóre osoby podchodzą do swojej pracy np. zapraszając koleżanki za ladę, wychodząc co 30min na papierosa, nie oddają gazet (i mają 1/2 wypłaty w gazetach) itd... jakoś punkty są otwarte osoby tam pracują i jest ok. Ja jestem zadowolona bo mogę pogodzić szkołę, inne zajęcia z pracą i nikt nie robi mi problemów. Nigdy nie zostałam poniżona, nikt na mnie nie krzyczy. ja polecam.

Małami

Może osoby zatrudniające się godzą się na takie warunki albo raczej nie wiedzą jakie warunki są bo potrzebują pieniędzy naprawdę, ale po pewnym czasie wysluchiwania obelg i ciągłego poniżania człowiek dochodzi do wniosku ze od pieniedzy (ktore z reszta sa wyplacane jak sie chce szefowej) ważniejsze jest zdrowie psychiczne. Pracowałam tam i wiem co mówię.

xxxxx

Rówież pracowałam,najgorszy miesiąc w moim życiu ciągły stres poniżanie,dziękuje to nie dla mnie a szkoda bo sama praca naprawdę przyjemna:)

I

dodam jeszcze,że ta Pani nie ma żadnych znajomosci w PIP jak twierdzi :) Chce zastraszyc pracownikow,

K
@I 11.02.2016 12:13

POMOGĄ JEŚLI ODPOWIEDNIO OKREŚLISZ SKARGĘ. ZAJMĄ SIĘ CHĘTNIE JEŻELI SKARGA BĘDZIE NA RODZAJ UMOWY. PRACA ,KTÓRĄ WYKONUJESZ MA ZNAMIONA UMOWY O PRACĘ. DO DZIEŁA..

Igor

PIP i Sąd Pracy nie pomogą, bo zatrudnienie opiera się tu o umowę cywilnoprawna. Dla ciekawości powiem jednak, że warto walczyć przed sądem o zabrane wynagrodzenia. Ta pani ma już komornika na głowie, w sądzie solidnie przegrała z jednym ze swoich pracowników. Jak ktoś lubi wolontariat i poniższe to polecam, jak nie to odradzam.

anonim

Powinni jej dowalic grzywna za to co robi albo areszt

Aga

Dawajcie robimy zbiorową skargę do PIPU i Sąd Pracy. Widzę,że nas oszukanych-pokrzywdzonych jest sporo.

Małami

Jezeli praca u tych pań jest cennym doświadczeniem to ja nie wiem co dzieje się w u nas w kraju. A już osoba która napisała taki pochlebny komentarz nie jest albo nie chce być świadoma tego co się dzieje w tej firmie.

oszukana

witam.poszukuję osób oszukanych przez p.Scarlet Pychę.również pracowałam u tej kobiety i mnie oszukała.poszukuję osób oszukanych jak ja( np.nie wypłacanie pieniędzy) proszę o kontakt na meila oszukaniprzezp.scarlet@o2.pl napewno odpiszę.pozdrawiam

marek

witam serdecznie wsztstkich ajetów i byłych ajetów.Zwracam sie do wszystkich ajentów którzy na terenie donego slaska byli ajentami saloników i w dziwny sposób zostali oszukani.chodzi mi o brak pieniedzy itp.musza to byc ajecie którzzy mieli regionalna Pania Weronie Cieloch.chce poinformowac ze pomawiadomiłem prokurature okregowa o cudach jakie dzieja sie w tobacco podaje swój numer 781-844-145 i wez nie usuwaj mojego numeru ok.

marek

witam serdecznie wsztstkich ajetów i byłych ajetów.Zwracam sie do wszystkich ajentów którzy na terenie donego slaska byli ajentami saloników i w dziwny sposób zostali oszukani.chodzi mi o brak pieniedzy itp.musza to byc ajecie którzzy mieli regionalna Pania Weronie Cieloch.chce poinformowac ze pomawiadomiłem prokurature okregowa o cudach jakie dzieja sie w tobacco podaje swój numer (usunięte przez administratora)

Daria

Ostrzegam przed pracą u tej pani. Ta pani kłamie oszukuje i poniża na każdym kroku. Ktoś powinien ją nagrać i zgłosić do sądu pracy. Ciekawa jestem ile jeszcze osób tal [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] potraktuje. Dziwię się niektórym osobom że pracują u niej i dają po sobie tak jeździć. A stawka też godna pożałowania 6 zł brutto a po ok pół roku 7 zł. I umowa no nie tak od razu. Najpierw trzeba [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] na czarno. Ktoś lubi takie warunki droga wolna a normalny to podziękuje z miejsca.

Gabi

Ja też tam pracowałam przez parę dni. Raz mnie szkoliła i zwolniła robiąc ze mnie złodziejkę bo terminal się zaciął i nie nabił transakcji a kasa pokazała że transakcja była. Ponadto kazała mi być na 8:30. Byłam lecz ona mnie zwolniła twierdząc że miałam być na 7:30. Generalnie zrobiła ze mnie idiotkę więc odradzam pracę u tej baby.

lenka

Wyżej wymieniony komentarz mówi prawdę o tej firmie, moja porażka życiowa,odradzam każdemu który nie chce zostać oszukany na pieniądze. Ja moją sprawę oddaję do SĄDU PRACY bo tak być nie może,że pracodawca traktuję mnie jak [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] OKRADA,OSZUKUJĘ,wprowadza mobing,myśli ze jest ponad prawem. SPRAWA trafiła w odpowiednie organy jakiś czas temu. Mam tylko nadzieje,że wkońcu sprawiedliwośc wygra i Pani pracodawczyni otrzyma należytą karę-grzywna,że az jej szczena opadnie i już nigdy nikogo nie oszuka, zamknie swoją pseudo FIRMĘ!!!

M.

Czysty Mobbing!!! Również zostałam poniżona przez panią S. straszna kobieta,nerwowa,prymitywna patologia,ktoś powinien jej pomóc!!! Chwile mnie szkoliła....i dziękuje!!!!!!!!

xyz

Nie polecam pracy w tej firmie. Jeżeli chcecie cały czas być poniżanym, obrażanym to proszę bardzo. Przekonałam się jak te Panie nie szanują swojego pracownika. I wyżywają się tylko na nich.

saalso

Fakt, Pani Scarlet jest bardzo nerwowa, ale wbrew tym wszystkim opiniom jest bardzo sprawiedliwa. Pokrzyczy, ale da Ci następną szansę. Też uważam, że nie powinna tak się odnosić do swoich pracowników, ale ostatecznie ten sposób na ogól dociera bardziej. Zgadzam się też, że o niektóre rzeczy trzeba się upominać, ale każdemu zdarza się zapomnieć. Ja od samego początku dostaję wypłatę z premią mimo popełnienia kilku błędów. Inwentaryzacji u nas na punkcie za to nie było od lutego a w tym czasie powinno być ich 10, więc aktualnie nikt nie może być obciążony z aktualnych pracowników, bo nie wiadomo przy kim towar ginął. Praca jest natomiast lekka i przyjemna a Pani Scarlet zagląda do kiosku raz na 2 dni, po pieniądze. Czasami krzyknie na coś, ale jak masz jakiś problem to wytłumaczy na spokojnie.

Zostaw opinię o Marta Agencja Promocyjno-Reklamowa Scarlet Pycha - Wałbrzych

 

Jeżeli masz dowody lub świadków potwierdzających Twoją wypowiedź zostaw nam swoje dane kontaktowe. Twój komentarz zostanie zweryfikowany pod kątem prawnym i poprosimy Cię o pisemne potwierdzenie opinii (do podanych danych wgląd ma tylko Administrator zgodnie z art. 6 lit. f RODO.)

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Marta Agencja Promocyjno-Reklamowa Scarlet Pycha