Klient Galerii Pomorskiej26.03.2026 17:23
Inne
Proponuję bliżej przyjrzeć się obsłudze w sklepie Galerii Pomorskiej w Bydgoszczy, z takim podejściem i wręcz bezczelną obsługą, sklep się długo nie utrzyma. Chodzi mi dokładnie o Panią wiek ok. 25lat ciemne włosy, ta konkretnie osoba to wręcz pomyliła się wyborem stanowiska-sprzedawca. Jestem osobą funkcyjną i tak się sklada, że co jakiś czas dokonuję zakupu w piekarni . Rano o godz 9:00 nigdy nie ma gotowych bułek do sprzedaży typu kajzerka oraz cięte, (odpowiedz w stronę klienta bardzo niegrzeczna ) druga sprawa-kanapki rano nikt z pracowników ich nie kupi bo po prostu ich nie ma ! (za to sąsiednie stoisko wolnostojące ma pod dostatkiem, że można dać zarobić konkurencji przecież ). Są robione w poźniejszych godzinach , za to wychodząc z galerii w godzinach wieczornych jest sporo, że są przeceniane. Kto kupuje kanapki gotowe idąc do domu ? to nie lepiej sprzedać towar, który każdy kupi rano w pełnej kwocie ? niż go obniżając cenowo wieczorem i czekać az się sprzeda. Totalna bzdura, zero podejścia biznesowego , ciekawe czy RKS P. Weronika ma świadomość kto jest zatrudniany, taka osoba powinna dbać o dobro swojej firmy, a tu jest zupełnie odwrotnie. Dodam tylko, że nie jestem jedyną osobą, która skarży się na tą osobę. Zatrudniam również pracowników i proszę mi wierzyć, że nie pozwoliłabym pracować takiej osobie . Droga Pani ! życzę pozytywnego podejścia do klienta,( nie mówię już o miłym ), empatii na drugiego człowieka w życiu codziennym i tak poza tym, zmienić pracę na inną, na pewno nie handel, bo do tego Pani się kompletnie nie nadaje.