kkk23.04.2013 21:28
Inne
Dla chętnych pełniejszych informacji zachęcam do lektury opisu firmy VAKO (o ile ich nie usunęli), której firma VAKOMTEK S.A. jest następcą. Procedura stara jak świat: stary bałagan i złą prasę zamykamy wraz z poprzednią firmą i otwieramy „czystą kartkę”…ale to tylko pozory bo chińskie kierownictwo (czytaj właściciele) nadal ci sami i te same paskudne praktyki w stosunku do zatrudnianych pracowników. Albo poddajesz się dyktaturze albo wylot. Dotyczy to każdego działu zarówno szeregowych pracowników jak i wyższego szczebla. Jeśli chorujesz, masz chore dziecko, albo w ogóle dziecko, nie jesteś na każde skinienie, nie przesiadujesz po godzinach za darmo, a może zamarzy się Tobie dwutygodniowy urlop czuj się następny do zwolnienia. Nie ciesz się zbytnio z wynegocjowanej pensji (o ile zaraz nie zaproponują Tobie pseudo samozatrudnienia bez prawa do niczego). Wynegocjowaną pensję podzielą Tobie po fakcie na pięćdziesiąt rodzajów premii i stwierdzając, że to dodatkowa nagroda dla Ciebie, którą oczywiście potrącą przy każdej nadarzającej się okazji. Spóźnisz się nawet 2 minuty już 50 zł w dół, nie ważne z jakiej przyczyny: tramwaj, pociąg, awaria samochodu, korki. Słyszałam, że mają tak nawet kierownicy z nienormowanym czasem pracy. Robić każą im po godzinach bez dodatkowej kasy, ale za spóźnienie potrącą bo dlaczego nie. Karanie to chyba ulubione zajęcie właścicieli….no i zwalnianie nie pasujących do ich wizji. Rotacja spora i brak pewności jutra. W handlówce bryndza, wyniki niby coraz lepsze, ale dla pracowników coraz gorzej. Mętny system wynagradzania, limity nie do osiągnięcia i zadaniowy system pracy: niby jak się nie wyrobisz to twoja wina, siedź w nadgodzinach aż zrobisz i nie licz na zapłatę. W księgowości to podobno było już z pięciu księgowych mimo, że firma istnieje około 1,5 roku. Skoro w sercu firmy taki Sajgon to samo mówi za siebie. Kochani omijajcie Vakomtek wielkim łukiem, no chyba że preferujecie samookaleczenie psychiczne.