ja18.04.2013 12:28
Inne
No więc właśnie wróciłem z rozmowy w firmie Orion.Nie zamieszczam tu wpisów z przebytych rozmów,ale to czego byłem dzisiaj uczestnikiem muszę wam przedstawić.Rekrutacja odbywała się w grupach do 10 osób co godzinę od godz.9 do 15.z każdej grupy na dalsze ":rozmowy indywidualne " wybierano 3 osoby.W mojej grupie byłem jedyną osobą z doświadczeniem w pracy przedstawiciela medycznego.Weszliśmy na salę,na której był mały koleś i babka.usiedliśmy,oni oczywiście się nie przedstawili,od nas zresztą tego również nie wymagali.Rozdali nam numerki i kartki ze scenką o grupie osób uwięzionych w jaskini.i która ma się ratować pierwsza ,druga..itd.Po około 20 minutach ustaliliśmy wspólną wersję.W czasie dyskusji byliśmy bacznie obserwowani.po wspomnianych 20 min.zostaliśmy wyproszeni z sali bo 'rekruterzy 'musieli się naradzić.po kolejnych 10 min.dostaliśmy odpowiedz.przeszły dwie dziewczyny;hostessa i laska które brała udział w pokazach odkurzaczy i kocy a także kolega ,który nie miał żadnego doświadczenia w jakiejkolwiek przacy.tak jak wspomniałem nie było żadnego przedstawienia własnej osoby,żadnej prezentacji,NICZEGO.Wyłącznie ta scenka po której wybrali osoby biorące jak najmniejszy udział w dyskusji.Ciekawe czym się kierowali przy wyborze.PODSUMOWUJĄC.Pracuje w firmie farmaceutycznej 11 lat,sam również prowadziłem rekrutacje, chodzę na rozmowy,żeby sprawdzić jak wygląda to w innych firmach. .Tak żenującego,nieprofesjonalnego doświadczenia na rozmowie nie przeżyłem nigdy.Do rekruterów z Poznania hotel Ibis:NIE OŚMIESZAJCIE SIĘ!!BŁAZENADA KOMPLETNA!!!