dejzj15.04.2013 14:55
Inne
wszystkich ostrzegam pracą na cynkowni w niemczech -podpisujesz umowe na pełny wymiar czasu a po przyjwżdzie do niemiec okazuje się że pracujesz na telefn jako- SKOCZEK-to jest jak ktoś popije to ty idziesz za niego jeśli nie to siedzisz dalej- jeśli się odezwiesz to kierownik straszy zjazdem do kraju -jego słowa-PRACA JEST NAGRODĄ DLA WYBRANYCH- i gdzie tu jest pełny wymiar czasu pracy ??????-a jak ktoś zachoruje to nie licz na pomoc - kilku osobą kierownik odmówił wręcz nie udzielił pomocy lekarskiej z czego musieli zjechać z bólami i na własny koszt -tą sprawą ma się zająć inspekcja pracy i odpowiedni organ w niemczech [usunięte przez moderatora]