a wiec tak. firma tragedia nie ma czym robić. prosisz sie o sprzet a go nie dostajesz.po tygodniu ci oprzywiezie blache np. i jeszcze drze po tobie morde ze (usunięte przez administratora) zrobione. jak mozna cos zrobic nie majac sprzetu gladz rekami nakladać. zarobki załosne z 10zł na godzine które miałem mieć dostałem 8zl. żenada. na rozmowie szef okej żadnych przeciwskazań ale przyjezdza na robote i tak sie drze ze poł osiedla go słyszy i to za nic. koles ma cos z głową. zwolniłem sie bo mu sie postawiłem.bo chyba kazdy sie go bał. jednym słowem firme omijać szerokim łukiemmmmmmmmmmmmmm.!!!