Monika04.03.2013 16:29
Inne
Pracowałam grudzień, styczeń, luty. Nie mam pieniędzy ani PIT-U. Kierownik oddziału [usunięte przez moderatora] z Łodzi odpowiedziała,że pieniądze zostały wysłane na konto i PIT-Y także pocztą. Do tej pory nie przyszły ani pieniądze ani PIT-Y. Prokuratura ani PIP nie ma nic do tego tylko sąd do spraw cywilnych gdyż umowy są tylko cywilne nawet nie prawne. Chciałabym się skontaktować z osobami, które dołączą się do zbiorowego podania do sądu cywilnego, będzie nam wtedy łatwiej odzyskać nasze pieniądze. [usunięte przez moderatora]