matylda21.02.2013 22:37
Inne
co do kierownictwa na większości sklepów tej sieci nie można mieć zastrzeżeń. Kierowniczki muszą wykonać zadania ustalone od prezesa i dyrektora (którego się wszyscy ewidentnie boją) i sama obrywa po głowie jeśli coś jest nie tak. Kierowniczki nie mają problemów z dogadaniem sie z pracownikiem, który wykonuje swoje obowiązki jak należy. zasada jest typu : "jak Kuba Bogu, tak Bóg Kubie". Bądź miła i uśmiechnięta w pracy to tak bedą Cię odbierać wszyscy. Odwieczna zasada miedzy ludźmi.
Co do Pani [usunięte przez moderatora] nie mam nic przeciwko. Pracuje tak jak należy i opiernicza jeśli trzeba.
Każdy z nas jako Kierownik sklepu musiałby czasem tak robić, bo my szare robaczki weszlibysmy im na glowę...
Jestem pracownikiem Jedynki na Podwisłoczu już kilka lat...więc piszę to co widzę i jak jest.
A to, że pracownicy się zmieniają, wynika z tego, iż jesteśmy przenoszeni na różne sklepy sieci Jedynka.
Pozdrawiam ekipę fantastycznych pracowników...i miłej pracy :)