dealer01.02.2013 20:36
Inne
Zdanie moje jest takie pracuję w brany ponad 12 lat i fakt sprzedajemy maszyny tej marki, natomiast ludzie jaka tam jest rotacja przedstawicieli i już po całej Polsce poszła notka : śpieszmy się kochać przedstawicieli z Piszona bo tak szybko odchodzą ... " Kontakt z "Dyrektorem" to już kosmos - małolat na stanowisku który nie odbiera telefonów. Ogólnie patrzę na pełnych zapału chłopaków na początku pracy tam, a z miesiąca na miesiąc coraz bardziej z nich uchodzi powietrze, a widać ze wymagania "góry" są nie do zrealizowania, czasami przedstawiciel spędził u Nas dwa dni aby odwiedzić wszystkich klientów "potencjalnie" zainteresowanych aby sprzedać chociaż jedną maszynkę.... paranoja. Ogólnie sam miałem składać tam cv ale za długo z Nimi współpracujemy i wiem jak tam jest. Moja rada to uciekać.