były pracownik14.01.2013 14:04
Inne
Witam.
Niestety mogę tylko potwierdzić to co piszą wyżej.
Jeżeli ktoś trafi na krajówke proponuje odrazu zwolnienie. A teksty typu: 'popracuj miesiąc pózniej wyjedziesz" są na porządku dziennym. Mydlą oczy strasznie. Pójdziesz poprosisz o wyjazd to niestety ale powią ci że nie ma pracy ale popracuj trochę i znajdzie się napewno. Ale jak pójdzie jakis znajomy kierownika prace znajdzie się. Praca na warsztacie centralnym w porządku ( dobra atmosfera i warunki do pracy, kierownik w porządku) .... ale niestety jak się chce wyjechać mówią że nie da rady bo dużo pracy albo że nie ma nigdze niczego za granicą. Dla mnie jest nie pojęte to że o wyjazd trzeba się prosić. Po dwóch miesiącach udało mi się wyjechać ( praca dobra, warunki też, płaca jak dla mnie bardzo dobra oczywiście za granicą)... myślałem że już sie uwolniłem od krajówki ale nic z tego.. po pobycie za granicą i końcu kontraktu odrazu budowa w polsce. To co się zaoszczędzi wyda sie pózniej pracując na krajówce.
Jeżeli ktoś chce może próbować tam swoich sił.
Ale jedno jest pewne. Jeżeli trafisz na dobrą robote i za dobrą kase to albo masz układ z kierownikiem( rodzina , znajomy) albo musisz mieć sporo szczęscia.
Powodzenia. :)