kondi10.01.2013 15:33
Inne
Witam.Jestem jednym z byłych pracowników firmy Adur..Jest to firma potocznie zwana firmą drucik.W tej firmie trzeba pracować i najlepiej nic się nie odzywać.Pracuje tam braciszek szefowej,który wszyściutko jej melduje,oraz kilku jak ja to nazywam (usunięte przez administratora) owłazów z Leszna,jej protegowanych,którzy nic nie robią ponieważ nie maja pojęcia o robocie ale na temat innych pracowników maja bardzo dużo do powiedzenia.Ta firma nie ceni fachowości swoich pracowników,lecz kumoterstwo i że tak się wyrażę lizanie tyłka.Dużym błędem jest podjecie tam pracy.Wynajęte lokale dla pracowników,także odbiegają od standardów.Musisz przywieść ze sobą połowę dobytku,czyli garnki,talerze,sztućce,pościel oraz kołdrę.Po prostu jesteś jak Rumun.Umowę jeżeli dostaniesz,to dopiero po około połowie roku.Podejmujesz tam prace tylko na własne ryzyko,no chyba że lubisz hard kor.