Śmieszą mnie już te wasze wypociny nierobów i innych życiowych nieudaczników na temat firm działających na prowizji oraz wypłacie w momencie wykonania usługi - więc cytuje wam to co myśle i to co ostatnio przeczytałem:
ETAT DLA NIEROBÓW :
"Mam sporo znajomych, z którymi utrzymuję kontakt przez sieć, i przez ostatnie kilka lat nauczyłem się bezbłędnie odróżniać etatowców od cywili. Etatowiec przysyłał, a teraz wrzuca na FB, różne wygrzebane w sieci śmiesznostki-ciekawostki głównie w godzinach pracy, większość z nich po siedemnastej milknie (...); cywila na FB z kolei widać dopiero wieczorem. (...) Kodeks pracy produkuje nierobów, dlatego należy go zmienić radykalnie, pozbawić etatowców tej całej absurdalnej ochrony, która sprawia, że w momencie przejścia na czas nieokreślony pracodawca staje się zakładnikiem pracownika".
Niektórzy przedstawiali "etatowców" niemal jako życiowych nieudaczników. arosa29: " Na umowach śmieciowych zarabiam 0,5 mln rocznie i nie dostrzegam problemu. Życzę wszystkim etatowcom-urlopowiczom-schorowanym i zwolennikom urlopów macierzyńsko-wychowawczych trwających po 3 lata oraz składek emerytalnych, aby ich 8-godzinny dzień pracy etatowej czy innego chorobowego dał im tyle szczęścia, ile mnie daje mój 8-godzinny tydzień pracy za te śmieciowe zarobki".
To co zostało głupio i niesprawiedliwie nazwanym umową śmieciową jest często ostatnią nadzieją wielu ludzi na normalną uczciwą pracę. Zapomina się, że pracodawcy nie mają budżetów bez dna, a wysokość wynagrodzeń zależy także od ilości kapitału zaangażowanego w stworzenie jednego miejsca pracy, a nie od widzimisię zohydzonego, wyszydzonego pracodawcy, który jest błogosławieństwem dla rynku i ludzi"
"(...) koszty pracy są już tak wysokie, że stają się nieakceptowalne społecznie, a posiadanie pracownika powoli staje się luksusem, na który stać tylko duże i silne firmy".
"Załóżcie swoją firmę, to nic nie kosztuje. Będziecie prezesami, "nie będziecie musieli pracować" bo przeciez zatrudnicie sobie "niewolników", którzy będą "na was robić". Oczywiscie będziecie mogli ich zatrudnić na umowę o pracę, nawet bezterminowo"
"Idea prowadzenia własnej działalności i zatrudniania pracowników jest prosta ekonomicznie ale niestety brutalna- nie każdy jest gotowy to pojąć ( bo to może być trudne do przełknięcia dla prostego pracownika ;-)) - pracownik ma zarobić na siebie, swoje stanowisko i częściowo na szefa... a roszczeniowa banda jest wynikiem lat komuny i postawy: tym chata bogata co ukradnie tata i braku pojęcia o: zdobyciu pracy dla tego pracownika, utrzymania klienta/pacjenta/usługobiorcy o kosztach, podatkach, ZUSACH, ochronach środowiska, inspektorach BHP, PPOŻ i tp, itd - przydałyby się lekcje ekonomii od przedszkola"
(usunięte przez administratora)