deo15.12.2012 16:04
Inne
Zniszczyli i zepsuli wszystko co mogli przy prostym montażu okien, przetrzymują i nie mają zamiaru oddać zamówionych i opłaconych przez klienta materiałów (jak to się to się nazywa według naszych kodeksów?), z szefem firmy nie mozna się skontaktowac mimo wykonania kilkuset prób. Teraz zakładają skład budowlany Stabilux w Pruszkowie - czy będą tam działać podobnie? JAk myślicie?