sprzedawca13.12.2014 16:50
Inne
Unikać jak ognia,
Na rozmowie kwalifikacyjnej obiecują umowę o pracę, a po miesiącu okazuje się, że praca 5pln/godzinę, pół etatu na czarno. Umowa na Święty Nigdy. A jeśli coś ci nie pasuje to możesz też nic nie dostać. Najgorsze jest to, że wymagają obustronnego skanu dowodu osobistego tylko cholera wie po co bo i tak dają kwestionariusz do wypełnienia. Wypłata niby 10tego, ale płacone w ratach o ile utarg dzienny pozwoli. Przy płatnościach kartą zapomnij o wynagrodzeniu na czas. Jednym słowem dno i metr mułu. Na szczęście ten krótki epizod jest już historią.