Bydgoszcz25.09.2012 13:30
Inne
Jedna z najgorszych hurtowni jeśli chodzi o przyjmowanie towaru. Ciągle się tłumaczą, że jest jeden magazynier. Samochody dostawcze stoją po kilka godzin pod bramą w oczekiwaniu,aż łaskawcy zechcą wpuścić na teren do rozładunku.Jeśli trzeba wysłać auto do PIKa, to wysyłam kierowców za kare.Coś potwornego.Nikt tam już mi nie chce jechać. Dobra rada dla właścicieli---zatrudnij chłopie jeszcze kilka osób do magazynu i być może problem zniknie. Niestety muszę z nimi współpracować. Kto tam nie musi jechać,niech unika jak ognia hurtowni zwanej PIKiem. Ocena----mniej niż zero