ash8310.09.2012 16:49
Inne
Witam,
nie będę się wypowiadał na temat rozmów kwalifikacyjnych przeprowadzonych u innych kandydatów (jednak na pewno się do nich odniosę), ale krótko opiszę swoje doświadczenie:
1) po rozmowie pracodawca odpowiedział na moją rozmowę i był bardzo zainteresowany
2) jest zwyczajne zaplecze socjalne standardowe dla tej wielkości firmy, jest również ekspres do kawy:) i osobiście uważam, że nie ma wyszczególnionego obowiązku robienia kandydatom kawy. Zawsze jest to miłe ale dalekie od konieczności
3) Podczas mojej rozmowy panowała raczej normalna, zwyczajna atmosfera rozmowy. Bez wielkich fajerwerków ale również bez wielkiego spięcia.
4) Jasne ludzie są młodzi ale zrobili na mnie wrażenie. Rozmawiałem w swojej karierze ze starszymi rekrutantami i na pewno nie grzeszyli wielkim doświadczeniem. Wiec to jest dla mnie żaden argument.
5) Dress code nie obwiązuje, bo nie ma bezpośredniego kontaktu z inwestorami, więc nie widzę powodu dla którego miałby być. Zresztą średnio wydaj mi mi się że koszula i marynarka pomagają w kreatywnym myśleniu i inżynierskiej pracy.
6) Nadgodziny się czasami jak zawsze w branży budowlanej, szczególnie przed oddaniem projektu - taka specyfika zawodu (zawsze można pracować w \\\"budżetówce\\\") :)
Wniosek: ja pracę dostałem, a doświadczenie które nazbierałem owocuje teraz na tyle dobrze, że to do mnie przysyłane są ofert pracy a nie ja się o nią staram. Z drugiej strony jeśli byłoby tak źle to pewnie teraz nie pisałbym tego.
każdy zrobi to ce chce z tymi słowami
pozdrawiam