Przestrzegam przed pracownikami i kierownikiem oddziału w Poznaniu !
Mieszkam w Warszawie i poszukiwałem przewodów wys. napięcia do VW T3. Podczas pobytu w Poznaniu zamówiłem potrzebny komplet f-y janmor przez telefon w opisywanym sklepie. Następnego dnia, po uprzednim potwierdzeniu telefonicznym przybyłem na Skórzewską po odbiór. Pracownicy dopiero po chwili zwrócili na mnie uwagę - przynieśli zniszczone opakowanie po przewodach Kager, w którym były 4 wyraźnie nieświeże przewody z nadrukami nienadającymi się do odczytu. Brakowało piątego do cewki. Zwróciłem uwagę na jakość towaru i braki, przyszedł kierownik, stwierdził, po zmierzeniu, że to nie te kable. Obiecał sprowadzenie następnego dnia nowego kompletu. Zgodziłem się, ale w związku z powrotem do Warszawy poprosiłem o przesłanie przewodów na mój adres, na koszt firmy. Uważałem tę formę za honorowe rozwiązanie, przede wszystkim w obliczu udaremnionej próby oszustwa, wynikającej pewnie bardziej z niechlujstwa, jednakże gdybym poprosił o odbiór np żonę, to zapewne nie udowodniłbym co dostałem i że brakowało jednego przewodu.
Po kilkuminutowej rozmowie kierownik zgodził się na przesłanie przewodów do Wwy na koszt firmy. Po dwóch dniach zadzwoniłem do niego i zapewnił mnie, że osobiście wszystkiego dopilnował i przesyłka jest w drodze. Po kolejnych dwóch dniach kurier przyniósł przesyłkę, której koszt oznaczono dla mnie, poza tym cena za przewody wzrosła w porównaniu z pierwotną ceną uzyskaną przez telefon przy zamówieniu.
Paczki nie odebrałem.
Rodon cechują: NIECHLUJSTWO, ZWODZENIE, KŁAMLIWOŚĆ, USIŁOWANIE OSZUSTWA, WPROWADZANIE W BŁĄD I GÓWNOZJADZTWO.
To mój pierwszy komentarz dla firm. Klienci mają wybór. Oby mniej takich firm na rynku !
Moje sugestie dla RODON:
Przestrzegam przed pracownikami i kierownikiem oddziału w Poznaniu !
Mieszkam w Warszawie i poszukiwałem przewodów wys. napięcia do VW T3. Podczas pobytu w Poznaniu zamówiłem potrzebny komplet f-y janmor przez telefon w opisywanym sklepie. Następnego dnia, po uprzednim potwierdzeniu telefonicznym przybyłem na Skórzewską po odbiór. Pracownicy dopiero po chwili zwrócili na mnie uwagę - przynieśli zniszczone opakowanie po przewodach Kager, w którym były 4 wyraźnie nieświeże przewody z nadrukami nienadającymi się do odczytu. Brakowało piątego do cewki. Zwróciłem uwagę na jakość towaru i braki, przyszedł kierownik, stwierdził, po zmierzeniu, że to nie te kable. Obiecał sprowadzenie następnego dnia nowego kompletu. Zgodziłem się, ale w związku z powrotem do Warszawy poprosiłem o przesłanie przewodów na mój adres, na koszt firmy. Uważałem tę formę za honorowe rozwiązanie, przede wszystkim w obliczu udaremnionej próby oszustwa, wynikającej pewnie bardziej z niechlujstwa, jednakże gdybym poprosił o odbiór np żonę, to zapewne nie udowodniłbym co dostałem i że brakowało jednego przewodu.
Po kilkuminutowej rozmowie kierownik zgodził się na przesłanie przewodów do Wwy na koszt firmy. Po dwóch dniach zadzwoniłem do niego i zapewnił mnie, że osobiście wszystkiego dopilnował i przesyłka jest w drodze. Po kolejnych dwóch dniach kurier przyniósł przesyłkę, której koszt oznaczono dla mnie, poza tym cena za przewody wzrosła w porównaniu z pierwotną ceną uzyskaną przez telefon przy zamówieniu.
Paczki nie odebrałem.
Rodon cechują: NIECHLUJSTWO, ZWODZENIE, KŁAMLIWOŚĆ, USIŁOWANIE OSZUSTWA, WPROWADZANIE W BŁĄD I GÓWNOZJADZTWO.
To mój pierwszy komentarz dla firm. Klienci mają wybór. Oby mniej takich firm na rynku !