Lorelei23.07.2012 15:44
Inne
Od paru dni po facebooku lata korespondencja tych państwa z graficzką. Dawo nie widziałam takiego c (usunięte przez administratora) stwa, w branży są już spaleni, przeklejam dla przykładu, gdyby ktoś miał ochotę na "współpracę" z nimi:
Butterfly Effect [usunięte przez moderatora] :
Chcielibyśmy, aby wykonała Pani dla naszego klienta (hotel w Niemczech) projekt layoutu strony www. W projekcie ma być dusza, funkcjonalność i nowoczesny zachodni design. Proszę zapoznać się z niemieckim gustem i stylem, bo niemiecki klient jest o wiele bardziej wymagający niż polski. Do wykonania są 3 wersje layoutu i do każdej 2 wersje kolorystyczne.
Ja:
Dobrze, proszę o szczegóły realizacji:
Butterfly Effect [usunięte przez moderatora] :
Projekt ma być gotowy na piątek (pojutrze), najpóźniej na poniedziałek. Chcemy Panią sprawdzić na tym zleceniu i jeśli nam oraz klientowi spodoba się projekt będziemy mogli porozmawiać o współpracy. Jeśli klientowi nie spodoba się projekt to jest to dla nas śmieć, który trafia do kosza, a my nie płacimy za śmieci.
Ja:
Jaka jest więc kwota wynagrodzenia za projekt?
Butterfly Effect [usunięte przez moderatora] :
Ten projekt robi Pani w ramach sprawdzenia, nie zapłacimy za niego, bo nie wiemy czy to nie będzie śmieć.
Ja:
Przykro mi, ale ja nie pracuję za darmo. Albo mi Pan zaufa i będziemy współpracować, albo się nie dogadamy. To jest duży projekt, który ma być nowatorski, z duszą, dla zachodnich klientów - więc proponuję,że w ramach sprawdzenia zrobię go dla Państwa za mniejszą kwotę 500zł.
Butterfly Effect [usunięte przez moderatora] :
Niestety, ja ufam tylko sobie i mam pewne reguły. Poza tym jak za layout to nieźle się Pani ceni.
Ja:
Takie są moje stawki za duże projekty. Też mam swoje reguły a moją próbkę widział Pan już w portfolio.Nie poświęcę czasu na pracę za darmo. Widzę,że się nie dogadamy.