Pracowałem na magazynie Skokowa bardzo długi okres czasu. To co zobaczyłem i przeżyłem , przeszło moje najśmielsze oczekiwania (w negatywnym znaczeniu). W czasie mojej kadencji było 10 różnych kierowników z dłuższym lub krótszym stażem. Aktualnie sprawuję tam władzę Pani K.K
Jest to najbardziej fałszywa i zakłamana osobą jaką dotychczas spotkałem. Przykładów mogę podawać multum. Jednym z ich jest przyjazd Pań z zaopatrzenia z Rawicza. Przed wyjazdem komentarze w stylu "Przyjadą nic nie zrobią, pochodzą udają miłe zrobią zakupy i pojadą" Jednak kiedy Panie odwiedzą magazyn następuję wielka przemiana miłe słówka , kawa , coś słodkiego. Jednak gdy wyjadą następne komentarze"kawę piją do siebie pojadą głupot nagadają".Na temat obowiązków tej Pani ciężko cokolwiek napisać , ponieważ robiła bardzo mało. Do jej obowiązków należało: nakarmienie kota o imieniu Pusia- kot jest lepiej traktowany niż pracownicy magazynu w biurze ma swoją budę, siedzi cały czas w ciepłym, wita wszystkich gości na biurku Pani kierownik chodząc swoimi brudnymi łapami po ważnych dokumentach firmowych a niekiedy robi wszystkim niesamowitą niespodziankę załatwiając się na samym środku, następnym ważnym zadaniem kierownika magazynu jest obsługa aplikacji facebook przez cały dzień pracy i korespondencja ze swoimi współpracownikami z biura , którzy siedzą obok na temat pracowników kto jak pachnie , kto jak jest ubrany oraz obgadanie każdego pracownika w sposób bardzo nietaktowny.Kończąc ten wątek powiem tylko że nie wytaczam najcięższych dział a miałbym jeszcze wiele ciekawej treści do przekazania.
Atmosfera-Atmosfera na magazynie jest bardzo gęsta. Jedna zmiana z drugą walczą ze sobą, niekiedy nawet dochodzi do rękoczynów. Niestety za taki stan jest odpowiedzialna była oraz obecna władza magazynu. W trakcie spotkań z jedną zmianą mówione są bardzo złe opinie na temat kolegów z drugiej zmiany i odwrotnie. Jest to tendencja która się nie zmieni.
Traktowanie pracowników- Tutaj jest jedna wielka tragedia. Na magazynie co zimę jest zimno. Temperatura spada grubo poniżej zera.Było to kilkukrotnie zgłaszane a w odpowiedzi można usłyszeć "Ja nic nie mogę zrobić"- nie mogę czy nie chce jeśli siedzę z kolegami w ciepłym o to jest pytanie?? Pracownicy muszą chodzić w swoich rzeczach i dbać o swoje zdrowie , ponieważ na magazyn nie jest ogrzewany. Nowe ubranie robocze dostaje się tylko i wyłącznie jeśli wchodzi się w dupę Pani Kierownik, ma się odpowiednie nazwisko lub donosi się na kolegów. Jeśli nie spełnia się tych warunków ewentualnie można dostać przepoconą, podartą starą koszulkę lub bluzę, na nową nie ma co liczyć. Najpiękniejszym przykładem jest historia mojego kolegi. Zgłosił się po nowego markera, który był potrzebny do pracy. W odpowiedzi dostał odpowiedz że dostał na początku tygodnia jednego i przydział jego do końca tygodnia się skończył. Niedługo markery i długopisy pracownicy będą musieli kupować.
Biuro- W tym pomieszczeniu siedzą 4 osoby(2 logistyków osoba zwana pokerface i nie wiadomo do końca co tam robi oraz kierowniczka) z czego trzy to ameby umysłowe. Tylko jeden z logistyków coś sobą reprezentuję. Siedzą sobie w "kawiarence" wszyscy sprawdzają fejsika, oto moto a do tego przygryzają ciasteczka.Najlepszym rozwiązaniem jest kupić stolik kawowy postawić na środku po co mają się męczyć przy biurku.
Jeżeli chcecie:
-pracować w miejscy nieprzystosowanym do pracy
-słuchać komentarzy w stylu( ale od niego śmierdzi,niech twoja matka zdechnie na AIDS,jesteś ku... zerem,co wolno wojewodzie to nie Tobie smrodzie, ale ty jesteś poj.....,jesteś zerem życiowym)
-mieć dosypanego kreta jak mój kolega i mieć poparzone nogi
-W Wigilię po 14 godzinach pracy o 02:00 wyrzucać śmieci
-mieć zjedzone śniadanie przez pusię
-być traktowany jak złodziej
-być obrażanym nie szanowanym
-marznąc w każda zimę
-brudne osobiste ubranie
Zapraszam Serdecznie na magazyn Skokowa.
Ps. W powyższej wypowiedzi naprawdę mocno gryzłem się w język.