nowy19.06.2012 21:01
Inne
Od początku.
2011 upadek rabugino we Włoszech.
Przybycie nowego dyrektora .( czy to coś zmieniło )
2012 nagrody dla zasłużonych pracowników , po dwóch miesiącach wypowiedzenie za brak kompetencji.
Ogólnie niskie pensje operatorów , brak odpowiedniej liczby osób do ustawiania procesu ,( zatrudniani są przypadkowe nowe osoby bez podstaw wiedzy technicznej), bardzo częste zmiany form, krótkie serie ,praca operatorów na kilku maszynach , duża rotacja załogi, ogólne niezadowolenie powoduje spadek jakości produktu.Praca bardzo stresowa.Podziwiam tych co tam pracują.