Były "nigdy więcej" pracownik 23.03.2025 16:59
Były pracownik
Wyjeżdżając do pracy do tego miejsca, przejrzałem najpierw opinie na GoWork i ze względu na to, że większość z nich brzmiała jak nieskładne wyrzuty (usunięte przez administratora) uznałem, że spróbuję i sam wyrobię sobie opinię, bo "na pewno nie jest tak źle". Prawda jest taka, że jest źle. Nie jest może tragicznie i jak przymknie się bardzo mocno oczy na pewne niedociągnięcia, to można całkiem fajnie, chociaż bardzo intensywnie przepracować tam sezon letni. Nie będę wchodził w szczegóły, dam po prostu parę rad tym nieustraszonym, którzy zdecydują się na pracę w Bryzie:
- miejsce ma wiele problemów, ale największym jest szefowa, która prowadzi to miejsce w bardzo autorytarny sposób, przez co prawie nikt niczego nie wie i nie chce na siebie za nic brać odpowiedzialności. Jest to taki styl zarządzania, w którym zdecydowana większość decyzji przechodzi przez szefową i chyba nie trzeba dodawać, że nie przebiega to zbyt sprawnie. Zarządzanie ludźmi przebiega przez zasadę "dziel i rządź".
- przed rozpoczęciem pracy nie ruszajcie nawet palcem, jeśli nie dostaniecie umowy - nie dotyczy to mojej historii, ale mogą być problemy z wypłaceniem pieniędzy za pracę bez umowy, jeśli szefowa wymyśli sobie, że jednak nie chce was zatrudnić(wzór umowy mogą zawsze wysłać mailem)
- czytajcie wnikliwie umowę, jeśli coś wam nie będzie w niej pasowało(jak kary umowne), to domagajcie się zmian
- niczego nie umawiajcie "na gębę" z szefową, wszystkie ustalenia muszą być na piśmie
- jeśli będziecie mieli jakiś punkt sporny z szefową, to pamiętajcie, że rozmawiacie z kimś, kto najprawdopodobniej będzie chciał "wymusić" ustępstwa poprzez mówienie szokujących i bardzo bezpośrednich rzeczy(przy personie spokojnej, kulturalnej osoby) - sposobem na to są spokojne prośby o rozwinięcie "Co ma pani na myśli przez...?", a od razu zostanie zbita z tropu, ponieważ nie daliście się nabrać na jej manipulację
- bądźcie wobec szefowej bardzo asertywni, nie musicie robić niczego poza tym co wchodzi w zakres waszych obowiązków
- uważajcie na rudą pielęgniarkę, kiedyś podobno była kimś w rodzaju kierowniczki i do tej pory lubi donosić szefowej
Z plusów:
- ośrodek to właściwie jeden wielki ogród, umiejscowiony na zupełnym uboczu Sarbinowa, więc zgiełk, hałas i tandeta polskiej nadmorskiej turystyki aż tak nie przeszkadza - oczywiście, "ciągnie" trochę PRLem, ale dla osób tolerancyjnych i miłośników sportów ekstremalnych, nie powinien to być wielki problem
- jeśli ktoś nie przepada za upałami, to to miejsce jest idealne - temperatury powyżej 30 stopni są tutaj rzadkością