Aplikowałem do firmy, zaznaczyłem, że nie będę pracować w nocy ani weekendy-studiuje zaocznie. Podczas rozmowy z koordynatorem umówiłem się na pracę 4 dni w tygodniu po 12 godz. Przychodzę pierwszego dnia, szkolenie itp a na koniec dostaje grafik z nockami i weekendami. Myślę, że może to jakaś pomyłka więc drugiego dnia rozmawiam z tym samym koordynatorem, który mówi, że bez nocek to nie ma. Totalna amnezja dot. rozmowy sprzed 2 dni. Oczywiście nie zgodziłem się więc oświadczył, że mogę iść do domu bo szkoda czasu na szkolenie mnie. Mojego czasu widocznie nie szkoda jak i pieniędzy, które zainwestowałem w zaświadczenie o niekaralności i zdjęcia. Takie rzeczy tylko w Amazonie w Łodzi