też tam byłem10.08.2012 08:16
Inne
pracuje w FSR - 2012-08-09 22:39:43
i jeszcze jedno .... bo nie wytrzymam
przykro mi i wstyd, że to przez Polaków, Szwedzi musieli przekonać się, że trzeba zamykać szafki na klucz, wylogowywać komputer jak się wychodzi z pokoju, chować wszystkie dokumenty z biurek, nie mówiąc już o wartościowych rzeczach .... bo co?
masakra... wstyd mi, że jesteśmy narodem według zasady \"czy się stoi, czy się leży, 2 tysiące się należy\" a jak szefa nie ma w biurze to można się obijać. We krwi mamy podsłuchiwanie, konfabulowanie i wyżywanie się na tych, którym się udało....
Jesteśmy narodem o takim potencjale, że gdybyśmy pracowali, a nie ściemniali i kombinowali, to już dawno byśmy przegonili nie jeden rozwinięty kraj, a tak opinia o Polakach jeszcze długo się nie zmieni - i miejcie pretensje do siebie a nie zwalajcie winę na innych!!!! A nam pozwólcie pracować!!!
Wszystkim życzę jak najlepiej. Mam nadzieje, że znajdziecie pracę w swoich zawodach, a tym którzy chcą pracować w finansach chcę powiedzieć, że FSR nie jest jedną firmą na świecie, ale wiem, że każdemu na starcie daje białą kartę i nie szufladkuje ludzi, pozwala się rozwijać-każdy ma szanse, bo liczą się nie tylko wykształcenie ale i pasja.Jak śmiesz sugerować, że Polacy to (usunięte przez administratora) ! i leserzy! We krwi mamy podsłuchiwanie i konfabulowanie?! stary, lepiej zostań w tej szwecji, bo Polakiem z pewnością nie jesteś. Jesteś psem bez budy.
konkrety? proszę:
1. Jak tam pojedziesz to będziesz spać na ziemi na materacu w pustych pokojach
2. Nie zostaniesz zarejestrowany w urzędzie podatkowym
3. Twoje zarobki będą na poziomie 0-2000 zł. Tak. Większość ludzi nic nie zarabia. Są do tyłu na biletach itd. A ci co wprowadzili/oszukali klientów to wychodzi im dzieląc to na m-ce max 2000zł.
4. Gorsze warunki pracy niż w Polsce.
5. Zero profesjonalizmu. Tylko jakiś cwaniak będzie Was uczył powtarzać przygotowany przez niego skrypt.
6. Sirdziba firmy mieści się w centrum hadlowym! De facto wygląda gorzej niż biura w Polsce z początku lat 90tych! Wiszą kable z sufitu, jest tylko jeden/dwa komputery na 20 osób!
Nie jedź tam. Stracisz pieniądze i czas.