Zdruzgotany10.03.2012 18:34
Inne
Absolutne dno. Firma budowana na wazeliniarstwie ( większość), donosicielstwu (księgowa z synkiem), tchórzostwie (obaj wybitni kierownicy) oraz oszustwie, nie dotrzymywaniu umów i kłamstwie ([usunięte przez moderatora] Szefowa).
Nie jest ważne co umiesz i ile pracujesz - wazeliniarze i tak samym szkalowaniem załatwią wszystkich co do jednego. Głęboki PRL, choć starają się wyglądać jak najnowocześniej - żenada.
No i co nie jest bez znaczenia - firma o krok od bankructwa - w końcu ile można sobie leciec w kulki z Inwestorami i kontrahentami? W dodatku, jeśli chodzi poziom wiedzy, prezentując przygotowanie zawodowe z początku lat 70 - taki prezentują kochani kierownicy...