Slither28.02.2012 10:11
Inne
W moim przypadku rozmowa kwalifikacyjna poszła gładko i w miłej atmosferze, jedynie złe wrażenie zrobiła na mnie kamera, która wszystko rejestrowała. Pan dyrektor uprzedził mnie przed włączeniem sprzętu, że rozmowę musi jeszcze obejrzeć Prezes firmy, który jest najbardziej decyzyjny jeśli chodzi o kadrę i stanowisko o które się ubiegałem.
Dostałem dobrą ofertę pracy i nie miałem problemu z kontaktem interpersonalnym kimkolwiek z tego biura.
Zanim odbyłem rozmowę słyszałem parę złych opinii obiboków, którzy zostali zwolnieni jesienią, aktualnie przeprowadzają reorganizację i wymieniają nienajlepszych pracowników.