pracujący 24.02.2012 12:29
Inne
Witam wszystkich zgoszkniałych, którzy wszytstkie swe nie powodzenia zwalają na pracodawce, tak naprawde to w was tkwi problem, ponieważ nikt nie jest bez winy, ale zawsze można sie dogadać, oczywiście jeżeli jest cheć pracy, ja też miałem nieporozumienia z szefem, ale moje ambicje doprowadziły do tego, że ja się staram, a szef mnie docenia i ja mu nie zrobie swiństwa, a on mnie nie zwolni, bo by stracił dobrego pracownika, a to że na czarno to ściema- no chyba że przychodza i prosza o prace matki na wychwawczym, czy zasiłkowcy- to sie zastanówcie kto jest w porzadku.